Polacy w zakupowym szale. Kiedy zwracamy rzeczy kupione online?
Sklepy online robią wszystko, żeby zwiększyć komfort klientów, czego przykładem był ostatni Black Friday. Dlatego oferują coraz więcej możliwości zwrotu produktów w formule omnichannel, czyli łączenia handlu stacjonarnego z internetowym. Ulubioną opcją klientów jest automat paczkowy, który wybiera 63 proc. osób – wynika z badania CBRE. Drugie miejsce zajmuje kurier z odbiorem we wskazanym miejscu, czego zwolennikiem jest jedna piąta Polaków.
Na zwrot w sklepie stacjonarnym decyduje się 5 proc. wszystkich zapytanych, choć wśród najmłodszych już 13 proc. wskazuje taki sposób jako ulubiony. Zdaniem ekspertów CBRE płynne przechodzenie między handlem offline i online to trend, który będzie szybko się rozwijał.
Wygoda zakupów i zwrotów
Łączenie handlu stacjonarnego z internetowym sprawia, że oba kanały uzupełniają się wzajemnie, co sprzyja wzrostowi sprzedaży. O wielokanałowości (omnichannel) możemy mówić, gdy np. sprzedawca umożliwia zakup produktu online i zwrot w sklepie stacjonarnym, czy obejrzenie produktu w sklepie, zakup online i zwrot offline.
Duży wybór opcji zwrotu
Polacy raczej niechętnie oddają zakupione produkty, choć w okresie dużych promocji, takich jak Black Friday, czy zakupów świątecznych, odsetek rzeczy oddawanych do sklepów rośnie. Na co dzień do częstych zwrotów przyznaje się tylko 3 proc. konsumentów, 57 proc. rzadko zwraca produkty, a 39 proc. nie robi tego nigdy. Spośród wielu opcji zwrotu zakupów, zdecydowanie ulubiony jest automat paczkowy.
Z kolei na oddanie produktu w sklepie stacjonarnym decyduje się 5 proc. respondentów. Częściej są to osoby w wieku 18-24 lata, wśród których na tę opcję wskazało 13 proc. zapytanych.
Wsparcie kanałów
W przypadku łączenia sprzedaży internetowej i stacjonarnej ważne jest zadbanie o spójność i wzajemne wsparcie obu kanałów.