Jaką kwotę pochłaniają wydatki na mieszkanie? Cena szybko rośnie
Zmiana jest dość znacząca. Na utrzymanie domu statystyczna rodzina wydaje już ponad 1414 złotych – wynika z szacunków HREIT opartych o dane GUS. To o ponad 7 procent więcej niż przed rokiem. Za najnowszymi podwyżkami stoi energia elektryczna. Znacznie więcej niż przed rokiem płacimy też za gaz, wodę czy kanalizację. Tańszy jest za to opał.
Ponad 1414 złotych – tyle wydaje na utrzymanie, wyposażenie i prowadzenie domu statystyczna 3-osobowa rodzina – wynika z szacunków HREIT opartych o dane GUS. To o prawie 95 złotych więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem. Uwzględnia to wydatki na ogrzewanie i nośniki energii, ale też inne media, czynsze płacone przez najemców, wywóz nieczystości, zakup AGD, mebli, oświetlenia, dekoracji ale też koszty usług takich jak sprzątanie czy naprawy i remonty.
W większości jesteśmy właścicielem
Z drugiej strony pomijamy koszty obsługi kredytów hipotecznych, które w przypadku zadłużonych rodzin pochłaniają często więcej pieniędzy niż opłaty administracyjne na rzecz wspólnoty czy spółdzielni. Pomijamy też podatki i opłaty związane z posiadaniem nieruchomości.
Tylko opał tańszy
Nie zmienia to jednak faktu, że z najnowszych danych GUS płynie szereg ciekawych informacji – np. o tym co w ostatnim czasie drożało, a co taniało. Zacznijmy od rzeczy znajdujących się na tej drugiej, a zarazem krótszej liście.
Bartosz Turek, główny analityk HREIT:
Pozostałe dobra i usługi związane z mieszkaniem są droższe niż przed rokiem. Najmocniej w lipcu drożała energia elektryczna. Średnie stawki były w tym przypadku o prawie 20 procent wyższe niż przed miesiącem i o 18,5 procent wyższe niż przed rokiem.
Energia trzonem inflacji
Na podstawie danych GUS można ponadto w ciekawy sposób pokazać jak w budżet przeciętnego gospodarstwa domowego uderzyły niedawne podwyżki cen energii. Gdyby ich nie było, to inflacja nie wynosiłaby w lipcu 4,2 procent (jak podał GUS), ale byłaby nawet o około połowę niższa – na poziomie mniej więcej 2,4 procent.