Spadek inflacji nie pomógł. Na depozytach wciąż mamy realne straty
W maju inflacja ponownie spadała szybciej niż przewidywali ekonomiści. Co ciekawe, realizację tego pozytywnego scenariusza marcowa projekcja inflacji NBP wyceniała na co najwyżej kilkanaście procent. To dobra informacja dla osób, które chcą zaciągnąć kredyt, ale oszczędzający mają mniej powodów do zadowolenia. O wiele mniej.
0,6 proc. – tyle realnie stracił przeciętny posiadacz rocznej lokaty, która skończyła się w maju 2025 roku – wynika z szacunków HREIT opartych o dane NBP i GUS. Wyliczenia te uwzględniają konieczność zapłacenia „podatku Belki” i szybki szacunek majowej inflacji. Hamowanie tej drugiej wyraźnie w ostatnich miesiącach zaskakuje, co nieco ogranicza realne straty na lokatach.
Na kilkanaście procent
Inflacja wytraca impet szybciej niż można się tego było spodziewać. Dość powiedzieć, że niedawna (marcowa) projekcja inflacji i PKB przygotowana przez analityków NBP zakładała, że w drugim kwartale wzrost cen wyniesie 5,2 proc. czyli o około 1 pkt. proc. więcej niż wynika z danych opublikowanych przez urząd.
Realizacja tak pozytywnego scenariusza była w ramach marcowej projekcji inflacji wyceniana na co najwyżej kilkanaście procent.
Lokaty od lat generują straty
Niestety nie jest to nic nowego. Ostatnie lata pokazują, że bankowe lokaty mają ograniczoną zdolność do walki z inflacją. Po wprowadzeniu podatku bankowego bardzo rzadko zdarzają się sytuacje, w których depozyty pozwalają realnie zarobić. Przeważnie inflacja szybciej konsumuje siłę nabywczą naszych oszczędności.
Bartosz Turek, główny analityk HREIT:
Kontakty terminowe na stopę procentową i dostępne dziś prognozy dotyczące przyszłej inflacji dają niewielkie szanse na zmianę tej sytuacji. Inflacja bowiem co prawda hamuje, ale to podnosi prawdopodobieństwo cięć stóp procentowych. Niższy koszt pieniądza natomiast ogranicza skłonność banków czy ministra finansów do oferowania oszczędzającym wyższego oprocentowania. Efekt może być taki, że jeśli sprawdzą się formułowane dziś przewidywania, to oprocentowanie przeciętnej rocznej lokaty może stopnieć z około 4 proc. obecnie do poniżej 3 proc. za rok.
Takie prognozy sprzyjają za to kredytobiorcom. I nie chodzi tu tylko o fakt, że obniżanie się kosztu pieniądza w Polsce już wpływa na wysokość rat spłacanych przez Polaków „hipotek”. Wyczekiwaną od dawna zmianą jest też poprawa dostępu do kredytów mieszkaniowych dla osób, które o takim finansowaniu dopiero myślą.
***
economista.pl to serwis ekonomiczny prezentujący rzetelne analizy, dane i informacje finansowe dotyczące gospodarki, finansów, technologii czy rynku nieruchomości. Od blisko 4 lat prowadzony przez doświadczonych dziennikarzy ekonomicznych. Osoby i firmy zainteresowane współpracą zapraszamy do kontaktu na adres: