Ile kosztuje dziś studniówka? Dobra, acz droga zabawa
Studniówka to wydarzenie, na które z niecierpliwością czeka większość uczniów szkół średnich. Mniejszym entuzjazmem wykazują się finansujący to przedsięwzięcie rodzice, bo łączne wydatki na przygotowania i uczestnictwo w balu potrafią pochłonąć nawet kilka tysięcy złotych. Przy rosnących cenach jest to spory cios dla niejednego domowego budżetu. Szczególnym obciążeniem okazuje się dla rodziców samotnie wychowujących dzieci i tych, którzy pod opieką mają więcej niż jedną pociechę.
Jak wynika z badania przeprowadzonego dla BIG InfoMonitor ponad połowa osób z dziećmi w wieku szkolnym deklaruje, że choć wystarcza im na życie, to przy większych wydatkach mają już trudności. A do takich wydatków należy np. studniówka.
Imprezowe wydatki
Bale maturalne w efektownej, często wynajętej sali, z wyszukanym cateringiem i pięknymi kreacjami na długo zapadają w pamięć, a jeszcze mocniej odbijają się na finansach rodziców. Bo choć profesjonalna organizacja to z pewnością wygodne rozwiązanie, oznacza też wyższy koszt. Do tego dochodzi m.in. zakup sukienki czy garnituru za kilkuset złotych oraz dodatków.
Ale same zakupy studniówkowe to zaledwie połowa kosztów, jakie trzeba ponieść. Drugie tyle stanowi wejściówka. Niezależnie czy bal odbywa się na wynajętej sali, czy we wnętrzach szkoły, razem z poczęstunkiem koszt waha się w granicach 350-500 zł od osoby. W przypadku udziału osoby towarzyszącej w zabawie trzeba liczyć się z koniecznością podwojenia tej kwoty.
Kogo stać na zabawę?
Przygotowania do studniówki zaczynają się zazwyczaj już jesienią – to wtedy jest czas na zaplanowanie nie tylko gdzie i jak zorganizować imprezę, ale przede wszystkim funduszy na ten cel. Choć wydatki związane z balem maturalnym nie powinny być zaskoczeniem, to wielu rodziców nie ma z czego odłożyć na nie wcześniej i ponosi je z bieżących dochodów.
Finansowy luz
Tymczasem, jak deklarują, w badaniu „Sytuacja finansowa rodzin z dziećmi i bezdzietnych” dla BIG InfoMonitor, osoby z dziećmi w wieku szkolnym, finansowy luz ma jedynie 31 proc. rodzin. Pozostałe w mniejszym lub większym stopniu wciąż muszą kalkulować i przekładać niektóre zakupy czy plany. Blisko 54 proc. radzi sobie na co dzień, ale nie stać ich na większe wydatki, a prawie 14 proc. aby mieć na podstawowe potrzeby musi sobie wiele odmówić. Ponad 2 proc. właściwie wciąż żyje pod kreską.
***
Badanie – Sytuacja finansowa rodzin z dziećmi i bezdzietnych. Wykonane przez Quality Watch na zlecenie BIG InfoMonitor, przeprowadzone na próbie 1060 dorosłych Polaków techniką CAWI, 6-9 stycznia 2023 r.