Czarne chmury wiszą nad pracownikami. Oto zagrożone etaty
Co drugi przedsiębiorca ocenia, że sytuacja jego firmy w 2023 roku będzie gorsza niż aktualnie. To wzrost o 11 punktów proc. w porównaniu do edycji z lutego br. Nastroje firm przekładają się na deklaracje dotyczące zwolnień, które planuje 22 proc. pracodawców, szczególnie w branży produkcyjnej, handlowej, usługowej i budowlanej – wynika z najnowszego „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service.
Nadal są jednak firmy, które planują wzrost zatrudnienia (również 22 proc.), m.in. w e-commerce i IT. To oznacza, że część pracowników będzie musiała się przebranżowić, a transfer z linii produkcyjnej czy firmy budowlanej do IT to duże wyzwanie. Na szczęście połowa pracowników na skutek trudnej sytuacji gospodarczej planuje zdobywać nowe kompetencje.
Dojdzie do roszad
Sytuacja nie daje pracownikom i pracodawcom odsapnąć. Pandemia, wojna, inflacja dają się wszystkim we znaki. Stąd nie ma co się dziwić, że nastroje siadają i coraz częściej będą podejmowane trudne decyzje, związane m.in. z redukcją etatów.
Firmowy strach
Z najnowszego „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że 53 proc. przedsiębiorców boi się, że sytuacja w ich biznesie będzie w 2023 roku gorsza niż w tym roku. To wzrost o 11 p.p. w porównaniu do edycji raportu z lutego br. Obawy utrzymują się na tym samym poziomie, bez względu na wielkość podmiotu.
W trudniejszej sytuacji są pracownicy z sektora produkcji, handlu, budownictwa i usług. Tutaj zwolnienia będą dotyczyły odpowiednio 34 proc., 27 proc., 25 proc. i 21 proc. firm. Niektórzy pracownicy będą mogli jednak liczyć na nowe rekrutacje. W budownictwie 27 proc. firm będzie zatrudniać, w handlu 25 proc., w produkcji 24 proc., a w usługach zaledwie 6 proc. Oznacza to, że w przypadku trzech ostatnich branż (handel, produkcja i usługi) zwolnień będzie więcej niż nowych rekrutacji. Pracownicy będą zatem musieli się przebranżowić, żeby znaleźć nową pracę.
Pracownicy gotowi na zmianę
Pracownicy pytani o to, jak oceniają swoją aktualną sytuację na rynku pracy, w 52 proc. odpowiadają, że dobrze. Kiedy jednak zapytamy o przyszłość, 21 proc. osób obawia się pogorszenia, a 43 proc. utrzymania aktualnej sytuacji. Na poprawę liczy tylko 1 na 10 pracowników. Obawy zatrudnionych są wprost powiązane z obserwacją coraz trudniejszego położenia przedsiębiorców. 17 proc. osób mówi wprost, że obawiają się, że ich firma może zamknąć działalność w przeciągu najbliższych dwunastu miesięcy.
Zdaniem badaczy pracownicy mają świadomość, że aktualna sytuacja będzie wymagała od nich elastyczności i zdobywania nowych kompetencji. Dlatego już połowa z nich deklaruje, że planuje zdobywać nowe umiejętności, a tylko 27 proc. nie ma takiego zamiaru. W poprzedniej edycji badania chęć zdobywania nowej wiedzy deklarowało 44 proc. osób, a 30 proc. nie miało takiego zamiaru. Widać zatem, że świadomość pracowników rośnie.
***
Metodologia badania
Badanie pracowników i pracodawców w Polsce przeprowadzono na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna metodą CAWI (Camputer-Assister Web Interview).