Rok odbicia. Firmy z branży mody i luksusu są warte fortunę
Wywołany przez pandemiczne ograniczenia globalny niedobór podaży surowców stanowił poważny problem dla branży mody i towarów luksusowych, która między rokiem 2019 a 2020 zanotowała spadki sprzedaży: 11 proc. dla dóbr osobistych i 10,5 proc. w pozostałych przypadkach – wynika z raportu Global Fashion & Luxury Private Equity and Investors Survey 2022, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte. Po tym nagłym spowolnieniu gospodarczym, którego doświadczyła cała światowa gospodarka, w ubiegłym roku nastroje stopniowo się poprawiały, a analizowane firmy były w stanie sprostać znacznemu odbiciu popytu konsumenckiego.
Raport Global Fashion & Luxury Private Equity and Investors Survey 2022 firmy Deloitte opiera się na trzech elementach: podsumowaniu wartości branży mody i dóbr luksusowych (Fashion & Luxury) według deklaracji podatkowych 97 firm tego sektora za 2020 rok; zestawieniu przychodów i EBITDA za 2021 r. dostępnym dla 27 z tych podmiotów oraz analizie kluczowych trendów rynkowych i prognozowanych zmian na tym rynku w roku bieżącym.
Wartość luksusu
Z raportu wynika, że globalny rynek F&L został w 2020 r. wyceniony na prawie 599 mld dol. (o 34 mld dol. mniej niż rok wcześniej). Oznacza to spadek wartości o 5,3 procent w porównaniu z wynikami z 2019 r., mimo przeprowadzenia obszerniejszego badania (w roku 2019 było to 81 firm). 37 procent z nich reprezentowało sektor osobistych dóbr luksusowych, obejmujący kategorie: ubrania i akcesoria, biżuteria i zegarki, kosmetyki i perfumy. Pozostałe kategorie to: samochody, hotele, prywatne samoloty, luksusowe rejsy, meble i jachty.
Czas odbicia
W dalszej kolejności dowiadujemy się, że średnia rentowność EBITDA w sektorze dóbr luksusowych wyniosła w 2020 r. 15,9 procent, co oznacza, że zmniejszyła się o 1,5 p.p. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Wartość dla grupy towarów osobistych wyraźnie przewyższała wyniki całej branży i osiągnęła poziom 22,3 procent. Najlepiej pod tym względem radzili sobie producenci odzieży i akcesoriów, uzyskując rentowność w wysokości 27,6 proc., nieco gorzej – biżuterii i zegarków (17,5 proc.) oraz kosmetyków i perfum (16,2 proc.).
Wśród pozostałych towarów luksusowych średnią przekroczyły jeszcze firmy produkujące meble (18,9 proc.). W tym czasie w najgorszej sytuacji znaleźli się usługodawcy – rentowność hoteli spadła o 15,1 p.p., a organizatorów rejsów o 208,1 p.p.
Chiny, fuzje i Meta
Zdaniem ekspertów Deloitte, po doświadczeniach wyniesionych z kryzysowego okresu pandemii, głównym celem marek luksusowych w tym roku będzie opracowanie silnej strategii cyfrowej oraz koncentracja na najbardziej obiecujących rynkach i klientach. Wśród najważniejszych trendów na rynku mody i towarów luksusowych wymieniają przede wszystkim zadbanie o obecność na niezwykle zyskownym rynku chińskim. Według zapowiedzi do 2025 r. niemal połowa zakupów dóbr Fashion & Luxury będzie się odbywała właśnie w Chinach, a do 2030 r. wydatki tamtejszych klientów na takie towary ulegną podwojeniu.
Z raportu Deloitte wynika też, że w tym roku 68 procent ankietowanych może zainwestować w przełomowe technologie – to o 4 p.p. więcej niż w 2021 r. Wśród innowacji wybieranych przez inwestorów będą dominowały podobne do tych wskazywanych w ubiegłym roku: Internet Rzeczy, robotyzacja i blockchain. Główną strategią przyjętą do rozwoju takich rozwiązań jest powołanie spółki Joint Venture (podmiot utworzony w celu realizacji konkretnego celu biznesowego) lub partnerstwo z innymi podmiotami (47 proc.), a następnie fuzje i przejęcia (34 proc.). Tylko 16 procent ankietowanych planuje w tym celu wykorzystać własne działy badań i rozwoju.
Bardziej świadoma konsumpcja
Większy nacisk na wykorzystanie innowacyjnych technologii oznacza też, że branża zwraca się w stronę klientów reprezentujących generację Z i młodszych – twierdzą badacze. Z jednej strony marki luksusowe inwestują w partnerstwa np. z twórcami gier komputerowych czy w wykorzystanie cyfrowych walut. Z drugiej coraz powszechniejsza jest współpraca między poszczególnymi markami, a także opracowywanie lub odświeżanie marek casualowych.
Dodajmy, że na kolejnych miejscach pytani wymienili meble oraz samochody – odpowiednio 13 i 12 procent. Raport Deloitte wskazuje też, że nawet w obszarze mody i produktów luksusowych coraz powszechniejsze jest znudzenie klientów zunifikowaną, powtarzalną ofertą. Marki muszą więc wychodzić naprzeciw oczekiwaniom dotyczącym potrzeby obcowania z personalizowanymi produktami, często sięgający po lokalną perspektywę, czy dostępnymi w bardzo ograniczonym czasie i lokalizacji geograficznej – brzmi konkluzja raportu.