1 listopada. Ile można zarobić na sprzedaży zniczy i kwiatów?
Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. Dla wielu osób te dni to nie tylko moment na udanie się na groby bliskich, lecz również szansa na dodatkowy zarobek. Z analizy wynika, że za uporządkowanie grobu można otrzymać ok. 150 zł netto. Sprzedaż kwiatów i zniczy rośnie nawet trzykrotnie w tych dniach i potrafi przynieść dzienny zarobek w wysokości kilku tysięcy złotych. Na więcej pracy mogą liczyć też taksówkarze.
Ile można dorobić?
Święto Zmarłych to okres, w którym wielu Polaków zleca czyszczenie grobów firmom lub osobom indywidualnym. Cena za uporządkowanie nagrobka lub grobowca wynosi od 90 do 150 zł netto. W tym czasie popularną usługą jest także zapalanie zniczy – osoby oferujące takie usługi mogą liczyć na stawki rzędu 10 zł za zapalenie 1-2 zniczy.
Kwiaty, znicze, taxi
Sprzedaż kwiatów, wkładów do zniczy i zniczy w okolicach Święta Zmarłych rośnie, a w dwa kluczowe dni potrafi być nawet trzykrotnie wyższa. Dla osób, które decydują się sprzedawać te produkty, zwłaszcza w okolicach cmentarzy, to szansa na zarobek wynoszący nawet kilka tysięcy złotych dziennie. A to dlatego, że marże wkładów do zniczy, zniczy oraz popularnych chryzantem rosną nawet o kilkaset procent.
Innym sposobem na zarobek w tym okresie będzie zawód kierowcy taksówek lub usług przewozowych. W dużych miastach, dostęp do cmentarzy bywa ograniczony.
Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service:
Święto Zmarłych to czas zadumy nad bliskimi, którzy odeszli, ale patrząc na to z punktu widzenia biznesowego to również moment rosnącej sprzedaży. Polacy mogą w tym czasie zarobić więcej, zwłaszcza gdy zajmują się kwiatami czy zniczami.