Oprócz aspektu kosztowego, warto pamiętać o dwóch dodatkowych kwestiach. Pierwszą z nich jest bezpieczeństwo surowcowe – im więcej surowców możemy wykorzystać ponownie, tym mniejsza jest nasza zależność od importu. Tymczasem przedsiębiorcy już dziś informują o problemach z dostępnością recyklatu, który mogliby wykorzystać w opakowaniach swoich produktów.
90 procent za systemem kaucyjnym
Po drugie, system kaucyjny cieszy się szeroką akceptacją społeczną. Według badania opinii publicznej zrealizowanego przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych na zlecenie Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej w sierpniu 2022 r., ponad 90 procent Polek i Polaków popiera funkcjonowanie systemu kaucyjnego.
Zdaniem ekspertów system kaucyjny to najbardziej efektywny sposób na osiągnięcie wysokiego – sięgającego 90 procent – poziomu zbiórki opakowań i odpadów opakowaniowych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska, wspólnie z szerokim gronem podmiotów reprezentujących rozmaite sektory rynku, wypracowało kompromisowe rozwiązania legislacyjne, które – gdyby zostały przyjęte przez Radę Ministrów i skierowane do Sejmu, a następnie uchwalone – doprowadziłyby do wejścia w życie systemu kaucyjnego od 1 stycznia 2025 r.
Piotr Wołejko, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP) ocenia, że jest to wystarczający czas na stworzenie i wdrożenie systemu, który zapewniłby wysoki poziom odzysku m.in. opakowań z tworzyw sztucznych, potocznie zwanych plastikowymi.
Zaprzepaszczenie lat pracy
Niestety, rządowy projekt nieustannie napotyka na blokady wewnątrz Rady Ministrów i istnieje coraz poważniejsze ryzyko tego, iż nie zostanie uchwalony w obecnej kadencji Sejmu. Oznaczałoby to zaprzepaszczenie kilku lat pracy, uzgodnień i konsultacji, opóźnienie we wdrożeniu rozwiązań gwarantujących wysokie poziomy zbiórki opakowań, a także – o czym z niewiadomych powodów się zbyt dużo nie mówi – konieczność ponoszenia przez Polskę wysokich kosztów tzw. unijnego podatku od plastiku – twierdzi Wołejko.
Celem podatku od plastiku jest zachęcanie do zwiększenia poziomu przetwarzania odpadów z tworzyw sztucznych. Ten cel najskuteczniej można realizować wprowadzając właśnie system kaucyjny.
Zupełnie niezrozumiałe jest wstrzymywanie prac nad dobrym, kompromisowym projektem i gwarantowanie utrzymania wysokiego poziomu podatku od plastiku dla Polski na najbliższe lata. Bez systemu kaucyjnego, który i tak wszedłby w życie dopiero od 1 stycznia 2025 r., nie ma szans na istotne zmniejszenie ponoszonej w każdym roku opłaty. Jednakże gdyby udało się uchwalić ustawę i wprowadzić system kaucyjny zgodnie z jeszcze aktualnymi planami, kwota podatku od plastiku za rok 2025 byłaby dla Polski niższa – podkreśla Piotr Wołejko.