Mazowsze otwiera letni sezon. Czym chce przyciągnąć turystę?
Mazowsze zaczyna sezon i autopromocję na szerszą skalę, aby dotrzeć do turysty tak krajowego, jak i zagranicznego. Jak chce to robić? Przyjrzyjmy się planom województwa.
W ocenie przedstawicieli Mazowsza oferta turystyczna regionu powinna zadowolić amatorów turystyki aktywnej, zarówno miłośników dwóch kółek, jak i wypoczynku nad wodą i na wodzie. Bo województwo szczyci się zróżnicowaną ofertą gospodarstw agroturystycznych, a miejsce do wypoczynku znajdą także podróżujący kamperami oraz miłośnicy caravaningu i campingu, dla których powstaje coraz więcej miejsc biwakowych i campingów z infrastrukturą.
Turystyka, a mazowieckie PKB
Jego zdaniem każdy powiat i każda gmina na Mazowszu mają coś do zaoferowania. Bo powstaje dużo inicjatyw lokalnych – w tej chwili funkcjonuje w regionie ponad 140 muzeów, kilkaset agroturystyk i coraz więcej pensjonatów.
Plany na przyszłość
Mówiąc o planach na przyszłość, Izabela Stelmańska, prezes zarządu Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej przyznała, że zamierzeniem jest skoncentrowanie się na rozwoju turystyki aktywnej i zrównoważonej w ujęciu gospodarczym, społecznym i środowiskowym zgodnie z coraz bardziej widocznymi trendami ogólnoświatowymi.
Warto dodać, że spory nacisk położono też na kulinaria chcąc zachęcić turystę smakami mazowieckiej kuchni w różnych odsłonach. Potencjałem Mazowsza są też obszary wiejskie, gdzie rozlokowane są obiekty turystyczne oferujące atrakcje w duchu tzw. slow life.
Spotkanie w Pułtusku
Warto dodać, że tegoroczne otwarcie sezonu odbyło się w Pułtusku, który widział w swej historii różne zawirowania, tj. powodzie czy największy deszcz meteorytów. Miasto leży na kilku wyspach, można je zatem poznawać od strony wody podróżując np. gondolą.
Przed wiekami gościło władców kilku państw oraz zostało uwiecznione na Łuku Triumfalnym w Paryżu. Mówi się nawet, że zdarzają się tu dni, gdy na zamku biskupów płockich pojawia się Jan III Sobieski.
Przypomnijmy, że Pułtusk to jedno z najstarszych miast na Mazowszu (prawdopodobnie prawa miejskie otrzymał w roku 1257 od księcia mazowieckiego Siemowita I), a położone jest na trzech wyspach utworzonych przez Narew. Na jednej z nich znajduje się cała starówka z najdłuższym w Europie brukowanym rynkiem (400 metrów), ratuszem z otwartymi w 2021 roku dla turystów podziemiami oraz dawnym zamkiem biskupów płockich.
Z kilkudniowym pobytem francuskiego władcy w 1806 r. (nocował w kamienicy pod adresem Rynek 29) i bitwą z Rosjanami związany jest też szczególny fakt – Pułtusk został upamiętniony na Łuku Triumfalnym w Paryżu.
Wielka ognista kula
Historycy wskazują na 30 stycznia 1868 roku, kiedy mieszkańcy zobaczyli, jak spada na nich z nieba wielka ognista kula, która nagle zgasła. Chwilę potem rozległ się huk, a na miasto posypały się tony kamieni.
Naukowcy oceniają, że na Pułtusk i jego okolice spadło ich około 70 tysięcy. Największy z meteorytów ważący 9 kilogramów można oglądać w Muzeum Historii Naturalnej w Londynie. Mniejsze okazy posiada w swojej kolekcji Muzeum Ziemi Polskiej Akademia Nauk w Warszawie.
Zamek Dom Polonii
Najbardziej znany budynek miasta, dawny zamek biskupów płockich to dzisiaj Hotel Zamek Pułtusk Dom Polonii, znany z pomocy Polakom ze Wschodu.
Turystów po zabytkowych wnętrzach oprowadza kasztelan zamkowy, a na Pikniku Husarskim organizowanym co roku pojawia się husaria na koniach i król Jan III Sobieski z żoną Marysieńką. Na terenie zamku znajduje się także galeria sztuki, w której prezentowane są prace miejscowych i polonijnych artystów, a kuchnia zamkowa serwuje tradycyjne dania kuchni szlacheckiej, myśliwskiej i ziemiańskiej.