EEC Trends 2023: Diagnozy i recepty dla polskiej gospodarki
Jeden dzień, 10 debat z udziałem stu prelegentów, blisko 2 000 uczestników, dyskusje, wnioski i opinie dotyczące najważniejszych zjawisk i aktualnych problemów gospodarki, a przede wszystkim – jej perspektyw rozwojowych. Dyskusję w ramach sesji inauguracyjnej otworzyły najważniejsze prognozy dotyczące polskiej gospodarki w kontekście inflacji oraz wzrostu PKB.
Gospodarka 2023: szanse i zagrożenia
W ramach inaugurującej EEC Trends debaty zatytułowanej „Gospodarka 2023: trendy, szanse, ryzyka” zastanawiano się, jak – biorąc pod uwagę różne scenariusze rozwoju bardzo niestabilnej sytuacji – pośród barier i trudności odnaleźć właściwą drogę, a wyzwania przekuć w szanse i dobrze je wykorzystać.
Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekonomistka z Uniwersytetu Warszawskiego, na wstępie dyskusji zwróciła uwagę na sporo różnic w prognozach – także tych powstających w kraju. Jej zdaniem prognozowanego oficjalnie 1,7-procentowego wzrostu PKB nie uda się osiągnąć.
Jest węgiel. Jest gaz
Prezes zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys przekonywał zaś o nadejściu w bieżącym roku „silnego trendu dezinflacyjnego”. Jego zdaniem mamy obecnie najgorszy okres dla polskiej gospodarki, kiedy wysokiej inflacji towarzyszy niski wzrost.
Za chwilę ten etap będziemy mieli za sobą. Przetrwaliśmy zimę. Jest węgiel. Jest gaz – wskazał Borys. Jego zdaniem zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego też jest za nami, a inflacja spadnie poniżej 10 proc. w perspektywie najbliższych sześciu miesięcy.
Do prognoz dotyczących PKB oraz inflacji odniósł się również Zbigniew Jakubas, przedsiębiorca i inwestor, właściciel Grupy Kapitałowej Multico.
Gospodarcze konsekwencje wojny
Najczęściej powtarzającym się w debacie, głównym czynnikiem destabilizacji, kumulującym niewiadome i wpływającym najsilniej na uwarunkowania działalności gospodarczej w kraju i szerzej, w Europie, jest wojna w Ukrainie.
Prezes Budimexu Artur Popko podkreślił, jak ważne jest uruchomienie środków z KPO, zwłaszcza w branży budownictwa, która notuje rekordowe spadki zamówień.
Problemy z kryzysem energetycznym, zaopatrzeniem w paliwa kopalne zeszły natomiast – w kontekście dramatu w Ukrainie i m.in. prognoz wiosennej rosyjskiej ofensywy – na drugi plan. Maciej Zieliński i Zbigniew Jakubas zgodnie podkreślali, że wysokie ceny energii były bodźcem do szybkiego wdrożenia w firmach rozwiązań z kręgu efektywności energetycznej.
Paweł Borys przypomniał, że odbudowę Ukrainy ma koordynować grupa G7, ale pieniądze będą płynąć z różnych źródeł. Polsce udało się natomiast uzyskać ważną rolę w odbudowie, bo przekonała ONZ i otwarto w Warszawie specjalny oddział, który będzie obsługiwał przetargi w Ukrainie. Zgłosiło się już ponad 1000 firm.
Rola środków z Krajowego Programu Odbudowy
Dyskusja ekspertów dotyczyła także kryzysu na rynku budowlanym i mieszkaniowym. Po 10. miesiącach ubiegłego roku odnotowano 8,1-procentowy wzrost produkcji budowlano-montażowej w stosunku do 2020 roku. Jednak tempo tego przyrostu mocno hamowało – w październiku było to 3,9 proc. wobec 12 proc. po I. półroczu.
Dla Siemensa największe ryzyka wiążą się z opóźnieniem lub ewentualnym brakiem środków z KPO, a także z inflacją, przepisami nadal blokującymi rozwój zielonej energetyki oraz niepewnością na rynku. Niepewna jest także sytuacja na rynku zamówień państwowych. PKP PLK ogłosił np. kilkanaście przetargów za 16 mld zł, ale z tzw. gwiazdką – przetarg wejdzie w życie dopiero wówczas, gdy inwestor otrzyma pieniądze unijne.
Inwestowanie na miejscu
Prezes Budimexu wymieniał także biznesowe rekomendacje dotyczące działań w dłuższej perspektywie.
Paweł Borys dodał, że KPO ma strukturę kamieni milowych i mamy cztery lata, by wykorzystać te środki. PFR już teraz wypłaca środki „pomostowe”, które umożliwiają start inwestycji.
Wielokrotnie w trakcie dyskusji powracał postulat stabilności regulacyjnej. Biznes od lat bez większego skutku apeluje o legislacyjne uspokojenie i przewidywalność.
Wyzwania i szanse
W dalszej perspektywie powinniśmy dbać o konkurencyjność – rekomendował Brunon Bartkiewicz, prezes ING Banku Śląskiego, w konkluzjach debaty.
Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek przypomniała natomiast o problemach rynku pracy, o konieczności przekwalifikowania i podnoszenia kwalifikacji (upskilling, reskilling), by sprostać szybkim zmianom w modelach produkcji, czy wyzwaniom cyfrowej rewolucji.
Według Macieja Zielińskiego szansą są cyfrowe technologie, które umożliwiają szybkie zmiany i wyprzedzenie konkurencji.
Infrastruktura, a geopolityka
Podczas sesji “Infrastruktura i geopolityka” goście EEC Trends poruszyli wątek nowych szlaków handlowych i zmian w łańcuchach dostaw w perspektywie planowanych i realizowanych inwestycji infrastrukturalnych. Zastanawiali się także nad nowymi modelami produkcji, które są możliwe do wdrożenia, logistyką i nearshoringiem. Omówili też temat wsparcia zielonej transformacji gospodarki, sytuację portów morskich i lotniczych, a także inwestycji kolejowych.
Bo dostawy do terminalu w Dębogórzu realizowane są normalnie. Coraz więcej przeładunków realizuje gdański Naftoport, który w 2022 r. ustanowił rekord przeładowując 24,5 mln ton ropy. W porównaniu do roku poprzedniego to wzrost o 37 proc.
Podczas tej samej sesji, prezes Polregio, Artur Martyniuk podsumował miniony rok. – W 2022 r. przewieźliśmy ok. 90 mln pasażerów, w tym roku może być to blisko 100 mln osób – zapowiedział.