Czego brakuje polskim startupom? Główna potrzeba jest jedna
Zdaniem założycieli startupów największą barierą rozwoju w Polsce jest obecnie pozyskanie finansowania. Szacuje się, że luka kapitałowa wynosi nad Wisłą już nawet kilkaset miliardów złotych. Które branże są najbardziej niedofinansowane? I czy programy akceleracyjne mogą być odpowiedzią na trudności z pozyskaniem finansowania przez startupy? Oto odpowiedź.
Luka kapitałowa nie jest zjawiskiem nowym, zwłaszcza w odniesieniu do startupów w początkowej fazie rozwoju. Można powiedzieć, że to normalne, kiedy powstaje więcej projektów niż jest kapitału do ich sfinansowania, a obronią się tylko te najlepsze.
Wyjątkowo trudny okres
Opracowanie zawiera także analizę potencjału akceleracji jako odpowiedzi na problemy z pozyskaniem finansowania przez startupy.
Branże, którym brakuje pieniędzy
Fundusze VC stały się bardziej selektywne, jeśli chodzi o wybór spółek pod inwestycje – bardziej szczegółowo i rygorystycznie weryfikują, na ile propozycja wartości wypracowana przez daną spółkę odpowiada rzeczywistym potrzebom rynku. To między innymi dlatego niektóre branże – mimo, że bazują na nowoczesnych rozwiązaniach technologicznych – są niedofinansowane.
Z ankiety przeprowadzonej wśród 300 startupów wynika, że za najbardziej niedofinansowaną founderzy uznają edukację (22 proc. wskazań). Ich zdaniem mocno niedofinansowane są również spółki reprezentujące branże: GreenTech/CleanTech (16 proc.), hardware (16 proc.), AgroTech (16 proc.), MedTech (14 proc.), przemysł 4.0 (12 proc.) czy life science (12 proc.).
Z pomocą niedofinansowanym projektom, które mają potencjał, ale nie potrafią przyciągnąć inwestorów może przyjść sektor publiczny. Doświadczenie pokazuje, że zabezpieczenie w postaci kapitału publicznego wzmacnia pozycję startupów w poszukiwaniu kolejnych inwestorów.
Sektor publiczny
Dotychczasowe zaangażowanie sektora publicznego pomogło wielu polskim spółkom technologicznym dojrzeć i skutecznie skomercjalizować swoje produkty. Ale nadal to środki publiczne najczęściej są obecne we wczesnej fazie rozwoju projektów technologicznych.
Braki w doświadczeniu
Początkujący przedsiębiorcy potrzebują nie tylko pieniędzy, ale także wsparcia pod względem merytorycznym i operacyjnym w prowadzeniu spółek. Odpowiedzią na wyzwania w tym obszarze mogą być programy akceleracyjne. Niemal wszyscy uczestnicy takich projektów rekomendują je początkującym founderom. Jako najważniejszą kwestię przy wyborze akceleratora wskazują możliwość otrzymania wsparcia przy wprowadzeniu produktu na rynek i know-how.