Cyberprzestępcy znów wykorzystują QR kody. Uwaga na parkomaty
Na parkomatach w Krakowie pojawiły się naklejki z fałszywymi kodami QR. Miasto informuje, że to oszustwo i inicjatywa cyberprzestępców. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa przestrzegają, że w okresie wakacyjnym mogą pojawiać się także inne mutacje tego typu ataków.
Cyberprzestępcy obrali sobie za cel turystów odwiedzających w sezonie wakacyjnym Kraków. Nalepki, jakie pojawiły się na parkomatach, sugerowały, że może być to prosty i szybki sposób na opłacenie miejsca parkingowego.
Zdaniem ekspertów to znaczące, że w okresie wakacyjnym oszuści po raz kolejny sięgają po sprawdzony sposób, jakim są fałszywe kody QR. Cyberprzestępcy są niestety wytrawnymi obserwatorami i doskonale wiedzą, że w miejscach turystycznych przewija się teraz wiele ludzi, którzy chcą szybko i sprawnie zaparkować.
Część z nich to turyści np. z zagranicy, którzy nie mają świadomości, jak w nowym miejscu wygląda system parkingowy. Na tym m.in. żerują oszuści. Preparowane przez nich QR kody mogą wyglądać bardzo wiarygodnie, zawierać logotypy najpopularniejszych systemów płatności czy hasła zachęcające do szybkiego uiszczania opłat. Celem było wyłudzenie danych pozwalających na nadużycia finansowe.
Kamil Sadkowski, starszy specjalista ds. cyberbezpieczeństwa ESET
Dobrym sposobem ochrony jest też korzystanie z aplikacji skanujących kody, które umożliwiają podgląd całego adresu URL przed przejściem na stronę internetową. Jeśli adres wyda nam się podejrzany – w żadnym przypadku nie klikajmy w niego.
Tuż po agresji Rosji na Ukrainę w niektórych polskich miastach pojawiały się także plakaty z fałszywymi kodami QR i informacją o rzekomym zbieraniu danych o obywatelach Ukrainy zamieszkałych w Polsce. Każdorazowo należy bardzo uważnie przyglądać się takim komunikatom i nie działać mechanicznie.