Cyberprzestępcy, czyli fałszywe pożyczki, szantaże i groźby
W pierwszej połowie 2023 roku na całym świecie niemal o 90 proc. wzrosła liczba aplikacji na Androida, oferujących fałszywe pożyczki. Zanotowano też dużo więcej szantaży mailowych z wątkami seksualnymi – tzw. sextortion. Minione półrocze obfitowało także w intensywne próby hakowania narzędzi Microsoft oraz rozwijania złośliwego oprogramowania ransomware – pokazuje najnowszy ESET Threat Report H1 2023. Dane na temat zagrożeń, zebrane przez ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa pokazują również, że znacząco wzrosła liczba ataków na Polskę, przeprowadzanych przy użyciu niektórych typów złośliwego oprogramowania.
Zamiast szybkiej pomocy finansowej – cyfrowe praktyki lichwiarskie, a nawet śmiertelne groźby. Zamiast internetowych romansów – zaawansowane szantaże wykorzystujące spreparowane zdjęcia. Tak wyglądają najnowsze pomysły cyberprzestępców.
Nowe warianty zagrożeń
Wśród najważniejszych zagrożeń pierwszej połowy 2023 w cyberprzestrzeni, eksperci ESET wymieniają też m.in. nowe metody obchodzenia zabezpieczeń Microsoft, poprzez zainfekowane pliki OneNote.
Kamil Sadkowski, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa ESET:
Zebraliśmy również dane dotyczące Polski. Nasz kraj znalazł się na trzecim miejscu (po Turcji i USA) wśród najczęściej dotykanych atakami na serwery Microsoft SQL.
Znaleźliśmy się też w tym czasie wśród krajów najczęściej atakowanych przez złośliwe oprogramowanie RedLine (obok Meksyku i Peru). Służy ono m.in. do kradzieży danych uwierzytelniających i infekowania systemów operacyjnych innym złośliwym oprogramowaniem.
TREND 1 – Fałszywe aplikacje pożyczkowe nadal działają
Wśród najpopularniejszych zagrożeń, nastawionych na osiąganie finansowych korzyści, specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa dostrzegli m.in. spektakularny wzrost liczby fałszywych aplikacji na Androida, podszywających się pod legalne usługi pożyczkowe.
Cyberprzestępcy podejmują także próby omijania zabezpieczeń Google Play. Scenariusze takich ataków są przeróżne, a niektóre z nich stanowią formę współczesnej, cyfrowej lichwy. Udokumentowane przykłady pokazują, że niezależnie od tego, czy dana osoba ubiega się o pożyczkę, czy nawet ją otrzymuje, pomysłodawcy aplikacji są gotowi nękać i szantażować swoje ofiary, a niektórzy z nich posuwają się nawet do grożenia śmiercią.
TREND 2 – Uwaga na zaawansowane szantaże seksualne
W przypadku szantaży seksualnych, przestępcy wysyłają wiadomość e-mail twierdząc, że zainstalowali złośliwe oprogramowanie na urządzeniu odbiorcy, umożliwiające im zbieranie kompromitujących czy zawstydzających danych.
Dodatkowo, sięgają również po nowoczesne technologie, np. deep fake, które ułatwiają im przeprowadzanie tych ataków.
TREND 3 – Narzędzia Microsoft na celowniku
Zaostrzone polityki bezpieczeństwa, wprowadzone przez firmę Microsoft, w szczególności te dotyczące otwierania plików z obsługą makr, skłoniły cyberprzestępców w 2023 roku do szukania nowych dróg.
W odpowiedzi na to, Microsoft dostosował domyślne ustawienia, co skłoniło cyberprzestępców do dalszego poszukiwania alternatywnych metod. Wzmożone ataki typu „brute force” (intensywne działania oparte na metodzie prób i błędów) na serwery Microsoft SQL, mogą stanowić jedną z testowanych przez nich alternatyw.
TREND 4 – Cyberprzestępcy „dopieszczają” ransomware
Także na polu szkodliwych działań wykorzystujących ransomware (a więc złośliwe oprogramowanie blokujące dostęp do systemów i żądające w zamian okupu) trwa nieustanny wyścig pomiędzy cyberprzestępcami i twórcami zabezpieczeń. W pierwszej połowie 2023 roku zintensyfikował go fakt wycieku kodu źródłowego niektórych, popularnych zagrożeń tego typu.
Jak podkreślają eksperci, wycieki kodu źródłowego rodzin ransomware takich jak Babyk, LockBit i Conti dają możliwość zaangażowania się w działalność związaną z ransomware nawet amatorom, nieposiadającym wcześniej niezbędnych umiejętności. Jednocześnie specjalistom ds. cyberbezpieczeństwa umożliwiają jednak rozwijanie zabezpieczeń przed większą liczbą wariantów tego zagrożenia.