Rok 2024 będzie rokiem cyberzagrożeń. Uważajmy na Rosję
Dezinformacja w trakcie wyborów, nasilone cyberataki ze strony Rosji oraz coraz lepszej jakości maile phishingowe – to główne zjawiska, które zdaniem Leszka Tasiemskiego, wiceprezesa WithSecure, będą kształtować krajobraz cyberzagrożeń w 2024 roku. Sztuczna inteligencja stworzy hakerom możliwość jeszcze szybszego działania w momentach ujawnienia luk bezpieczeństwa.
Ryzyka geopolityczne coraz poważniejsze
Możliwe są też zakłócenia łączności spowodowane ingerencją w fizyczne elementy infrastruktury, takie jak podmorskie kable światłowodowe. Nie spowoduje to masowego cyfrowego blackoutu, ale może zakłócić funkcjonowanie sieci. Rosja jest krajem, który w kontaktach z Zachodem ma już niewiele do stracenia.
Gangi cyberprzestępców raczej nie będą tam też ścigane, przeciwnie – mogą mieć coraz szersze pole do bezkarnego działania. W dalszej przyszłości Rosja może wręcz pójść w ślady Korei Północnej, która finansuje działanie państwa z cyberprzestępczej działalności (m.in. z pomocą grupy Lazarus).
Deepfake w świecie polityki
2024 w wielu krajach będzie rokiem wyborczym. W Stanach Zjednoczonych wybrany zostanie prezydent, czeka nas też elekcja do Europarlamentu. Należy więc spodziewać się kampanii dezinformacyjnych na niespotykaną dotychczas skalę, z użyciem wcześniej niedostępnych technik, takich jak deepfakes.
Sztuczna inteligencja w atakach phishingowych
Usługa ChatGPT jako pierwsza pokazała możliwości generowania tekstu naturalnego przez maszynę w prosty i łatwo dostępny sposób. Generatywna sztuczna inteligencja taka jak ChatGPT jest niezwykle przydatnym narzędziem do ataków phishingowych. Wiadomości mogą być generowane szybko, masowo i w sposób dopasowany do każdego odbiorcy, w różnych językach. Są przy tym dopracowane stylistycznie. Należy więc przygotować się na przyszłość, w której wiadomości phishingowe będą dla użytkowników nie do odróżnienia od tych wysłanych przez prawdziwe instytucje.
Szantaż wykradzionych danych
Już od jakiegoś czasu można zaobserwować zmianę taktyki grup przestępczych korzystających z ransomware. Początkowo hakerzy ograniczali się do szyfrowania danych i żądania okupu za ich odzyskanie. Ale ponieważ ofiary coraz rzadziej płaciły haracz, gangi zmieniły taktykę i oprócz szyfrowania danych wykradają je, a następnie żądają zapłaty nie tylko za odszyfrowanie, ale przede wszystkim za ich niepublikowanie.
„Stare” czynniki ryzyka nadal aktualne
Nowe rozwiązania dodawane do firmowej architektury IT zazwyczaj uzupełniają te już użytkowane, ale ich nie zastępują. Dlatego, chociaż pojawiają się nowe metody ataków, te stare również pozostają skuteczne. Wiele technik wykorzystywanych przez hakerów, np. eksploatujących luki protokołów sieciowych czy poczty elektronicznej, wciąż działa, mimo że nie zmieniły się znacznie przez ostatnich 15-20 lat.