Renesans polskiego kominka. Branża podsumowuje sezon
Na przestrzeni ostatnich kilku lat stosunek do kwestii energetycznych w Polsce drastycznie się zmienił. Szczególnie w ostatnim roku, który dla użytkowników mógł okazać się wyjątkowo surowy, nie tylko ze względu na duże wahania cen oraz sam problem z dostępem do gazu czy elektryczności, ale przede wszystkim przez niepewną przyszłość energetyki w Europie.
I to jest zapewne powodem tego, że coraz popularniejsza jest i szybko rozwija się branża kominkowa, która daje częściowe rozwiązania dla współczesnych problemów energetycznych. Obecne budownictwo jest oparte na elektryczności, a jedynym przedmiotem całkowicie niezależnym od prądu nierzadko jest kominek lub piec na drewno, czyli łatwo dostępne źródło ogrzewania. Dlatego branża kominkowa przechodzi renesans. Dowodem są nawet 100-procentowe wzrosty sprzedaży w porównaniu do 2021 roku.
Dobry czas kominka
Tymczasem w branży kominkowej możemy obserwować postęp, zwłaszcza po roku 2017, który doprowadził do ogromnego skoku technologicznego w kwestii jakości. Lokalne uchwały antysmogowe wprowadziły bowiem obowiązek spełniania wymogów Ekoprojektu przez miejscowe ogrzewacze pomieszczeń, czyli wkłady kominkowe i piece wolnostojące.
Jest to pewien fenomen, ponieważ Unia Europejska wprowadziła takie regulacje dopiero w 2022, dzięki czemu polscy producenci mieli przewagę względem innych europejskich firm o 5 lat.
Stalowe konstrukcje
Współczesne kominki i piece mogą różnić się od naszych wyobrażeń z przeszłości. Obecnie to zaawansowane technologicznie urządzenia, których stworzenie wymaga umiejętności i nowoczesnego parku maszynowego.
Współczesna moda
Coraz większą popularnością cieszą się piece wolnostojące, głównie ze względu na cenę i prosty montaż. Są to również urządzenia dość praktyczne, gdyż współpracują z rekuperacją, która równomiernie rozprowadza ciepło w całym budynku. Współczesna moda kominkowa zwraca się również ku niegdyś bardzo popularnym kominkom z płaszczem wodnym.
Z nadzieją w przyszłość
Renesans polskiego kominka będzie trwał. Eksperci przekonują, że niedługo nastąpi stabilizacja i w przypadku biomasy, użytkownicy kominków nie muszą martwić się o wzrost cen. Niewykluczone, że drewno może okazać się pewnym lekarstwem na europejski kryzys energetyczny.
Wciąż jest jednak jeszcze wiele do zrobienia w kwestii edukacji społeczeństwa i stworzenia warunków dla rozwoju branży, ale można już powiedzieć, że przyszłość kominków na drewno w przeciwieństwie do innych źródeł energii, rysuje się w jasnych barwach.