Ochrona zdrowia to „koszt”? Chodzi o to czy system będzie działał
W krajach rozwiniętych ochrona zdrowia staje się jednym z głównych „silników” tego, czy społeczeństwo będzie działać sprawnie. Nie jako temat poboczny. Nie jako dodatek do gospodarki. Tylko jako warunek, żeby gospodarka, praca i życie rodzinne nie zaczęły się sypać. Mówiąc najprościej: jeśli nie zadbamy o zdrowie ludzi, to nie utrzymamy ani stabilnego rynku pracy, ani dobrobytu, ani spokoju społecznego. I właśnie dlatego przemysł oraz fundusze inwestycyjne powinny patrzeć na ochronę zdrowia jak na kluczowy obszar rozwoju – tak samo ważny jak infrastruktura energetyczna czy bezpieczeństwo cyfrowe.