W tej branży brakuje tysięcy pracowników. Ale dramatu nie będzie
Szacuje się, że luka kadrowa w branży budowlanej wynosi już nawet ok. 150 tys. osób. To oczywiście efekt wojny na terytorium Ukrainy i odpływu mężczyzn, którzy wyjechali, by walczyć o ojczyznę. Sektor będzie się tym samym zmagał z problemami, na które wpływa luka kadrowa oraz niestabilna sytuacja związana z dostępnością i cenami materiałów. To znacznie obniża skłonność do podejmowania ryzyka jednak w perspektywie długoterminowej będzie to impuls do zmian. Zyska prefabrykacja, a firmy mocniej postawią na automatyzację, co zmniejszy zapotrzebowanie na pracowników.