Warszawa powoli dołącza do oaz luksusu. Ale ma on tu inną definicję

by Leszek Sadkowski

Warszawa coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na mapie miast, w których luksus staje się realnym i dostrzegalnym zjawiskiem. Jak pokazuje raport Henley & Partners, Polska – z Warszawą na czele – znajduje się w gronie najszybciej rozwijających się rynków klientów premium na świecie, notując wzrost liczby osób zamożnych o 83 procent w ciągu ostatniej dekady.

Eksperci twierdzą, że popyt na luksusowe nieruchomości w Warszawie napędzany jest głównie przez lokalnych przedsiębiorców i osoby zamożne, a nie przez kapitał zagraniczny. I to odróżnia naszą stolicę od zachodnioeuropejskich metropolii, gdzie rynek luksusowy często opiera się na globalnych inwestorach i trendach.

Niszowy segment rynku

W Warszawie luksus dopiero się kształtuje – nie obserwujemy jeszcze zjawisk typowych dla bardziej rozwiniętych rynków, takich jak nieruchomości sygnowane przez znane marki modowe czy posiadanie rezydencji w kilku miastach świata, w których prowadzi się działalność biznesową.

Pod tym względem bliżej nam dziś do Pragi czy Budapesztu niż do Paryża czy Londynu. Rynki luksusowe w Europie Środkowo-Wschodniej rozwijają się w podobnym tempie i wciąż są zdominowane przez lokalny kapitał.

I choć każda z tych stolic ma swoją specyfikę, łączy je fakt, że luksus nie jest jeszcze zjawiskiem masowym, a raczej niszowym segmentem rynku, który dopiero buduje swoją tożsamość i prestiż.

Katarzyna Borkowska, Head of Residential Sales and Letting, Signature Estates, CBRE:

Mimo to, w stolicy można już wskazać konkretne lokalizacje, które spełniają kryteria rynku premium. Śródmieście, okolice Łazienek Królewskich oraz najbardziej prestiżowe części Powiśla to miejsca, gdzie luksusowe inwestycje stają się coraz bardziej widoczne.

Ceny ofertowe w tych lokalizacjach mogą sięgać nawet powyżej 20 milionów złotych za największe lokale, a stawki za metr kwadratowy w jednostkowych przypadkach przekraczają 70–80 tysięcy złotych.

Fot. pixabay.com

Co istotne, w najbardziej eleganckich budynkach w Warszawie odnotowujemy nadal wiele transakcji, w których powierzchnia apartamentów jest znacznie mniejsza niż w analogicznych inwestycjach zagranicznych – często nie przekracza 50 m2 – przy wysokiej cenie za metr kwadratowy.

Własna definicja luksusu

Eksperci zauważają ewidentny wzrost znaczenia klasy średniej, która jest w stanie zainwestować dużą sumę w nieduże mieszkanie. Ale Warszawa ma przed sobą jeszcze długą drogę, by dołączyć do grona globalnych centrów luksusu, choć kierunek rozwoju jest wyraźny.

Wzrost liczby milionerów, rosnące aspiracje osób o wysokim statusie majątkowym oraz zmieniające się oczekiwania co do jakości życia i przestrzeni mieszkaniowej sprawiają, że stolica Polski staje się coraz bardziej atrakcyjna dla segmentu premium.

I choć Warszawa nie konkuruje jeszcze z Mediolanem czy Zurychem, to buduje już własną definicję luksusu – bardziej lokalną, świadomą i osadzoną w realiach dynamicznie rozwijającego się rynku.

***

economista.pl to serwis ekonomiczny prezentujący rzetelne analizy, dane i informacje finansowe dotyczące gospodarki, finansów, technologii czy rynku nieruchomości. Od kilku lat prowadzony przez doświadczonych dziennikarzy ekonomicznych. Osoby i firmy zainteresowane współpracą zapraszamy do kontaktu na adres:

redakcja@economista.pl lub marketing@economista.pl

Możesz również lubić