I to one w najbliższych latach staną się źródłem zarówno niepewności, jak i szansą dla sektora. Odpowiedzią na wyzwania ma być transformacja w kierunku regeneracyjnym. Eksperci Kearney dają sześć rad na to, jak jej dokonać.
Karolina Leśkiewicz, dyrektor w warszawskim biurze Kearney:
Zmiany klimatyczne, transformacja energetyczna, pandemia Covid-19, starzenie się społeczeństw, globalna migracja, wojna w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, a nade wszystko zmiany technologiczne związane choćby ze sztuczną inteligencją – to tylko niektóre z czynników, jakie w ostatnich latach wpływały na światowy sektor ubezpieczeń.
Budowanie odporności może nie wystarczyć. Chcąc nie tylko przetrwać, ale sprawnie prosperować w niepewnym otoczeniu, firmy ubezpieczeniowe powinny skupić się na podejściu regeneracyjnym, które stanie się podstawą dla ich stabilnego funkcjonowania w przyszłości.
Kluczowe czynniki wpływu i niepewności
Wśród czterech trendów, które będą miały największy wpływ na przyszłość sektora ubezpieczeniowego, raport Kearney wymienia czynniki środowiskowe, takie jak zmiany klimatyczne i zmiany związane z transformacją energetyczną.
Kolejnym źródłem trudności dla branży ubezpieczeniowej będą wyzwania polityczne i ekonomiczne. Ich efektem jest nie tylko stagnacja prowadząca do spowolnienia wzrostu gospodarczego, który wg Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w 2024 roku spadnie do poziomu 2,9 proc.
Zmiany demograficzne i migracja
Nie mniej istotne dla przyszłości sektora pozostaną czynniki społeczne takie jak m.in.: zmiany demograficzne, a zwłaszcza starzenie się społeczeństw, rosnąca na świecie migracja czy nowe wzorce konsumpcji.
W 2020 roku prawie 10 proc. światowej populacji miało 65 lat lub więcej, podczas gdy w roku 1960 było to 5 proc., co wyraźnie pokazuje, że już teraz żyjemy dłużej.
Postęp technologiczny
Czwartym i, jak podkreślają eksperci Kearney, kluczowym czynnikiem zmieniającym krajobraz branży ubezpieczeniowej będzie postęp technologiczny, rozwiązania oparte na komputerach kwantowych, sztucznej inteligencji, a także rosnąca rola cyfrowych walut.
Według prognoz, do 2030 roku rynek związany z metaverse będzie wart nawet 1,3 biliona dolarów, co będzie miało konsekwencje dla modeli operacyjnych firm oraz sposobu prowadzenia działalności. Równie istotną rolę w transformacji procesów biznesowych odegra sztuczna inteligencja, zwiastująca nową erę spersonalizowanych modeli ubezpieczeniowych.
Podsumowanie. Karolina Leśkiewicz:
Nowe technologie to dla sektora ubezpieczeniowego olbrzymi potencjał np. w obszarze underwritingu i analizie ryzyka, ale też szansa na precyzyjne dopasowanie oferty do szybko zmieniających się potrzeb klientów. Nie można jednak zapominać o ich ciemnym obliczu.