Światowa transformacja ma nowego lidera
Chiny w ciągu dekady zdominowały światową transformację energetyczną – od mocy zainstalowanych i inwestycji w OZE, po produkcję, eksport i konkurencyjność kosztową technologii.
Marcin Gancarz, analityk sektora energetycznego z Banku Pekao, współautor raportu:
34 proc. globalnej produkcji energii elektrycznej z OZE wytwarzane jest w Chinach. To niemal tyle, ile wynosi łączna produkcja zielonej energii elektrycznej w Europie i Ameryce Północnej.
Tymczasem USA ograniczają tempo rozwoju OZE, koncentrując się na energetyce konwencjonalnej i jądrowej, w których mają wymierne przewagi. Europa zaś traci pozycję konkurencyjną i stoi przed wyzwaniem zapewnienia bezpieczeństwa dostaw i niskich cen energii, które pozwolą utrzymać konkurencyjność przemysłu.
W polskich warunkach jest więcej wyzwań
W odniesieniu do Polski, autorzy raportu zwracają uwagę, że nasz kraj posiada średnio korzystne warunki rozwoju zeroemisyjnej energetyki.
Podkreślają również niewykorzystany potencjał rozwojowy dyspozycyjnych OZE.
Duże wyzwania
Rozwój energetyki oparty na niedyspozycyjnych OZE rodzi jednak spore wyzwania dla zarządzania systemami elektroenergetycznymi. Jednym z rozwiązań wspieranych przez Unię Europejską jest zwiększanie wymiany transgranicznej pomiędzy krajami członkowskimi.
Czego potrzebuje system?
Istotną tezą raportu jest stwierdzenie, że „Jesteśmy liderem wzrostu OZE w regionie, ale schody dopiero się zaczynają”. Marcin Gancarz podkreśla, że – potrzebujemy możliwie najbardziej zdywersyfikowanego miksu, uwzględniającego także źródła dyspozycyjne, zapewniające bezpieczeństwo i stabilne ceny energii.
Budowa elektrowni jądrowych
Dodajmy, że autorzy zgadzają się z tezą przedstawioną przez Komisję Europejską, że budowa elektrowni jądrowych to sposób na zapewnienie 6 GW stabilnej mocy i zerowej emisji CO2, przy stosunkowo konkurencyjnych cenach energii (niższych niż z offshore), choć wymaga ogromnych nakładów i pokonania licznych barier, m.in. regulacyjnych.
Przyszły koszt energii
Ważnym wątkiem raportu jest również przyszły koszt energii i jego wpływ na konkurencyjność unijnej i polskiej gospodarki. Choć technologie OZE stają się coraz tańsze dla inwestorów, generują wysokie koszty systemowe i sieciowe – dziś stanowiące blisko połowę ceny energii dla firm, co jest drugim najwyższym wynikiem w Europie.
Z tego względu zielona transformacja polskiej gospodarki wymagać będzie również dalszej poprawy jej efektywności energetycznej.
***
Raport „Rozwój sektora OZE po kryzysie energetycznym. Świat, Europa, Polska” został przygotowany pod kierunkiem Ernesta Pytlarczyka przez zespół ekonomistów Banku Pekao, w tym m.in. Marcina Gancarza, Krzysztofa Mrówczyńskiego i Ewę Kurek.
***
economista.pl to serwis ekonomiczny prezentujący rzetelne analizy, dane i informacje finansowe dotyczące gospodarki, finansów, technologii czy rynku nieruchomości. Od blisko 4 lat prowadzony przez doświadczonych dziennikarzy ekonomicznych. Osoby i firmy zainteresowane współpracą zapraszamy do kontaktu na adres: