Rekordowa liczba polskich turystów w Czechach. Ale to wciąż mało

Do Czech jeździmy coraz częściej. W 2024 roku 841 tysięcy polskich turystów nocowało w tym kraju, ustanawiając tym samym nowy rekord. Łącznie było to o 11 procent więcej niż w 2023 roku, a zsumowana liczba noclegów wyniosła 1,658 mln. Szczególnie dynamiczny wzrost nastąpił w ostatnim kwartale, prawdopodobnie dlatego, że intensywne działania promocyjne Czechów przyczyniły się do skoku o 17 procent.

Polacy pozostają trzecią najliczniejszą grupą zagranicznych turystów w Czechach, zaraz po Niemcach i Słowakach. Co więcej, coraz chętniej odkrywają nie tylko Pragę, ale także mniej znane czeskie regiony.

Kampania CzechTourism

W nowej kampanii CzechTourism każdy z 14 regionów Czech spełnia jedno marzenie (wskazane poniżej wielkimi literami w nawiasach), a każdy z nich odnotował wzrost liczby polskich turystów.

Największy wzrost zanotowano w kraju hradeckim, trzecim najpopularniejszym regionie wśród Polaków – liczba noclegów wzrosła tu aż o 29 procent (RÓWNOWAGA: Karkonosze, Czeski Raj, Broumov). Na Wysoczynie, na południowo-zachodnich Morawach, wzrost wyniósł 23 procent (WĘDRÓWKA: Telcz, Třebíč, Jihlava), a w Południowych Czechach 17 procent (DBAŁOŚĆ: Czeski Krumlow, Budziejowice, Tabor).

Coraz większą popularnością cieszą się też Morawy Południowe, gdzie turystyka winiarska przyciąga coraz więcej gości. Region odnotował wyraźny wzrost liczby polskich turystów (UŚMIECH: Brno, Morawski Kras, Mikulov, Znojmo), umacniając swoją pozycję jako drugie najczęściej odwiedzane miejsce w Czechach.

Niekwestionowanym liderem pozostaje wciąż Praga (ZACHWYT), choć jej udział w polskich noclegach spadł z 45 do 42 procent, mimo wzrostu o 5 procent.

Tomáš Zukal, dyrektor polskiego przedstawicielstwa CzechTourism:

Bardzo nas cieszy, że Polacy coraz chętniej odwiedzają Czechy i odkrywają ich różnorodność. Nasze kraje świetnie się uzupełniają – oferujemy zabytki, wino, góry z rozwiniętą infrastrukturą do turystyki pieszej i rowerowej oraz miejsca, które dla Polaków mogą być zupełnie inne, a nawet egzotyczne.

My, Czesi, zakochaliśmy się w Polsce, a Polacy są u nas mile widziani i doceniani. Coraz więcej atrakcji, zabytków oraz punktów usługowych oferuje informacje w języku polskim.

Wciąż znamy się za mało

Mimo to wciąż znamy się za mało. Statystycznie sąsiednie kraje Europy Zachodniej odwiedzają się nawzajem 5-10 razy częściej niż Polacy i Czesi. Zdaniem Czechów to zaskakujące.

A jeśli podzielimy liczbę noclegów przez liczbę mieszkańców danego kraju, Polacy plasują się dopiero na 13. miejscu pod względem prawdopodobieństwa pobytu w Czechach. Karlowe Wary czy Pilzno to wciąż niemal nieodkryte kierunki dla polskich turystów.

Chcemy to zmienić! Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia Czech – dodaje Zukal.
Wybrane dla Ciebie