Przyszłość rynku pracy to nie sama technologia. Chodzi o coś więcej

by Leszek Sadkowski

Zdaniem ekspertów rewolucja AI może odebrać pracę tym, którzy nie będą gotowi się uczyć, a na rynku pracy w przyszłości sztuczna inteligencja nie będzie stawiana w kontrze do człowieka, nadal będą na nim funkcjonować ludzie, ale korzystający ze wsparcia AI.

Alex Kartsel, ekspert ds. rynku pracy i migracji, wiceprezes EWL Group:

Około 3,7 mln osób pracuje w Polsce w zawodach, które, jak szacuje Polski Instytut Ekonomiczny, są najbardziej narażone na rozwój sztucznej inteligencji. To pracownicy, którzy wykonują czynności powtarzalne i działają w sektorach: usługowym, administracyjnym, produkcyjnym i logistycznym.

Nowe technologie na pewno stworzą nowe miejsca pracy dla specjalistów IT. Dużo będzie pracy dla analityków danych czy ekspertów od wdrażania AI. Myślę, że kluczowymi będą też otwartość na zmiany i gotowość do nieustannego rozwoju.

A w zawodach, które wymagają kreatywności, elastyczności lub krytycznego myślenia, AI będzie raczej wsparciem niż konkurencją.

Starzejące się społeczeństwo

Wiadomo już, że na rynku pracy kluczowe będą: umiejętności cyfrowe, analityczne, kreatywność, adaptacyjność, obsługa narzędzi AI i systemów automatyzacji. Znaczenie zyska także umiejętność rozwiązywania problemów i komunikacji międzykulturowej, ponieważ już 7 proc. pracowników w Polsce to obcokrajowcy.

W wielu sektorach, w których są teraz zatrudnieni pracownicy zagraniczni, takich jak budownictwo, logistyka, rolnictwo, technologia nie nadąży za rosnącymi potrzebami kadrowymi. Automatyzacja poszczególnych sektorów będzie ewolucją.

Również bardzo istotne znaczenie dla rynku pracy i całej ekonomii ma starzejące się społeczeństwo polskie oraz naturalna chęć pracy na stanowiskach z wyższymi kompetencjami. Jeśli chodzi o pracę fizyczną, migranci zarobkowi wciąż będą odgrywać kluczową rolę w polskiej gospodarce – dodaje Kartsel.

Fot. pixabay.com

Rola agencji pracy

Zdaniem analityków dużo większy wpływ na rynek pracy niż AI ma automatyzacja, która już teraz wspiera bardzo dużo zawodów, a najbardziej narażeni na zmiany są pracownicy wykonujący powtarzalne zadania bez inwestycji w nowe umiejętności.

W tej sytuacji agencje pracy stają się partnerami w rozwoju kompetencji, a nie tylko, jak dotychczas, poszukiwaczami talentów. Agencje powinny wspierać firmy i pracowników w procesach przekwalifikowania – szczególnie w branżach przechodzących szybką automatyzację.

Agencje pracy muszą wyjść poza tradycyjną rekrutację. Naszym zadaniem jest nie tylko łączenie pracowników z pracodawcami, ale również wspieranie ich w rozwoju kompetencji, organizowanie różnego rodzaju szkoleń technologicznych i pomaganie w przebranżowieniu się – podsumowuje Kartsel.

***

economista.pl to serwis ekonomiczny prezentujący rzetelne analizy, dane i informacje finansowe dotyczące gospodarki, finansów, technologii czy rynku nieruchomości. Od blisko 4 lat prowadzony przez doświadczonych dziennikarzy ekonomicznych. Osoby i firmy zainteresowane współpracą zapraszamy do kontaktu na adres:

redakcja@economista.pl lub marketing@economista.pl

Możesz również lubić