PRL kontra RP. Kiedy w Polsce powstało najwięcej małych mieszkań?

W Polsce mamy ponad 421 tysięcy mieszkań o powierzchni mniejszej niż 30 m kw. – wynika z danych GUS na temat zamieszkanych nieruchomości. Ponad połowa z nich powstała w okresie PRL-u. Tych datowanych na okres po 1989 roku jest około 3 razy mniej. W międzyczasie wyraźnie wzrosła też przeciętna powierzchnia mieszkań oddawanych do użytkowania. W latach 50-tych średnia dla nowej nieruchomości wynosiła około 50 m kw. Teraz jest to blisko drugie tyle.

Przeciętna nieruchomość oddana do użytkowania w 2024 roku miała ok. 89 m kw. Na tę średnią składają się mieszkania w blokach mierzące ponad 51 m kw. oraz domy z ponad 130 metrów.

Największe mieszkania

Jakieś dwie dekady temu wyniki te były wyższe. W latach 2003-2015 przeciętna nieruchomość oddawana do użytkowania miała ponad 100 m kw. Szczególnie wyróżnia się rok 2003. Wtedy przeciętna nieruchomość oddawana do użytkowania mierzyła 116 metrów.

Był to jednak efekt zmian podatkowych – zakończenie inwestycji w 2003 roku było kluczowe, aby skorzystać z dobrodziejstw dużej ulgi budowlanej. Na wynikach teoretycznego „boomu” budowlanego w 2003 roku zaważyć mogły ponadto zmiany w podatku od nieruchomości czy zmiany w przepisach dotyczących legalizacji samowoli budowlanych – podaje HREIT.

Więcej za mniej

W kolejnych latach przeciętna powierzchnia nieruchomości oddawanych do użytkowania spadała, ale w tym samym czasie rosła liczba budowanych mieszkań. Nie jest tajemnicą, że na mniejsze nieruchomości stać więcej osób niż na te bardziej przestronne.

To dlatego właśnie w latach 2009-2024 przeciętna powierzchnia nowego domu spadła o około 20 m kw., a przeciętna powierzchnia mieszkania w bloku o 7-8 metrów. To, że nieruchomości są teraz trochę bardziej kompaktowe niż te powstające 10 czy 20 lat temu jest ceną za fakt, że wyraźnie wzrosła liczba budowanych mieszkań i domów.

Powstające w 2024 roku mieszkania były o około 70 proc. większe niż te z lat 50-tych. Wtedy przeciętna nowa nieruchomość oddawana w Polsce do użytkowania miała około 50 m kw. Nawet z obecnej perspektywy wynik ten jest skromny – szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest to średnia wyliczona dla mieszkań i domów.

Jeszcze ciekawsze wnioski wysnuć możemy zagłębiając się w statystyki publikowane przy okazji Narodowego Spisu Powszechnego. Wynika z nich, że ponad połowa małych mieszkań powstała w Polsce w okresie PRL.

Bartosz Turek, główny analityk HREIT:

W gronie zamieszkanych nieruchomości GUS zliczył w 2021 roku ponad 421 tysięcy takich, które miały mniej niż 30 m kw. W gronie tym ponad 55 proc. powstało w okresie PRL-u. Mówimy tu o ponad 232 tysiącach mieszkań. Dla porównania nieruchomości mniejszych niż 30 m kw., a datowanych po 1989 roku GUS znalazł ponad 3 razy mniej (ponad 73 tysiące).

Jedni mogą powiedzieć, że to wynik presji społecznej wywieranej na deweloperów, aby nie budowali „mikrolokali”. Inni natomiast mogą stwierdzić, że twarde dane GUS pokazują, że często nagłaśniany problem zbyt małych mieszkań może być dość rzadki, ale za to nośny medialnie.

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku nieruchomości zamieszkanych, które co prawda mają co najmniej 30 m kw., ale ich powierzchnia nie przekracza 40 metrów. Tych GUS znalazł ponad 1,5 mln w ramach badania przeprowadzonego w 2021 roku. Prawie 2/3 z nich zbudowanych zostało w okresie PRL, a tylko około 1/5 po 1989 roku.

***

economista.pl to serwis ekonomiczny prezentujący rzetelne analizy, dane i informacje finansowe dotyczące gospodarki, finansów, technologii czy rynku nieruchomości. Od blisko 4 lat prowadzony przez doświadczonych dziennikarzy ekonomicznych. Osoby i firmy zainteresowane współpracą zapraszamy do kontaktu na adres:

Wybrane dla Ciebie