Polak w świecie finansów. Czy mamy problem z uczciwością?
Większość Polaków twierdzi, że etyczne zachowania w finansach są istotne w ich codziennym życiu, ale praktyka ujawnia dość szokujący rozdźwięk pomiędzy deklaracjami a rzeczywistością. Skutkiem tego jest kwota blisko 130 mld zł zaległych długów konsumentów i firm, za którą kryje się powszechne przyzwolenie na „cwaniactwo”, racjonalizowanie omijania zasad i standardów etycznych.
Raport BIG InfoMonitor i BIK: „Kultura finansowa Polaków. Postawy konsumentów i przedsiębiorców w świecie finansów” rzuca światło na zachowania konsumentów i przedsiębiorców, a także ujawnia skalę nieakceptowalnych etycznie postaw, od celowej jazdy bez biletu, przez sugerowanie rezygnacji z paragonu, aż po paraliżujące zatory płatnicze w biznesie.
Kluczowe informacje z raportu:
* 44 proc. respondentów uważa, że Polacy postępują etycznie w sprawach finansowych, jednak tylko 6 proc. jest o tym zdecydowanie przekonanych
* Niemal 90 proc. przedsiębiorców zgadza się ze stwierdzeniem, że etyka finansowa ma realny wpływ na sposób prowadzenia biznesu
* 79 proc. konsumentów popiera wprowadzenie edukacji finansowej do szkół (w tym 41 proc. zdecydowanie).
Łącznie już ok. 130 mld zł wynoszą zaległe zobowiązania kredytowe i pozakredytowe w polskim społeczeństwie.
Surowi dla innych, łagodni dla siebie
Eksperci BIG InfoMonitor zwracają uwagę na wyraźny rozdźwięk między tym, jak postrzegamy własną kulturę, a jak oceniamy otoczenie w jakim funkcjonujemy. Choć zdecydowana większość Polaków, bo aż 85 proc., deklaruje wysokie przywiązanie do etyki, wobec innych jesteśmy znacznie bardziej krytyczni.
Raport ujawnia ambiwalencję Polaków wobec uczciwości i etyki finansowej. Z jednej strony respondenci deklarują wysokie przywiązanie do kultury i zachowań etycznych w codziennym życiu, bo aż 51 proc. uważa etykę finansową za bardzo ważną w ich życiu.
Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK:
To wyraźny sygnał, że zaufanie społeczne pozostaje kruche, co bezpośrednio wpływa na relacje biznesowe i prywatne. Dane pokazują, że te sceptyczne oceny mają solidne podstawy, ponieważ nieuczciwość jest powszechnym doświadczeniem.
Katarzyna Sekścińska z Uniwersytetu Warszawskiego:
Obserwowana w badaniach rozbieżność między spontanicznie wymienianymi przykładami doświadczanych nieetycznych zachowań finansowych, a odsetkiem osób wskazujących je w sytuacji, gdy można je wybrać z listy, odzwierciedla niewypowiadane głośno przyzwolenie na niektóre działania oraz traktowanie części nieetycznych praktyk, jako na tyle mało istotnych, że nie pojawiają się od razu w świadomości.
Uczciwość na wagę miliardów
Konsekwencje społeczne oraz ekonomiczne tych praktyk widać w twardych danych zgromadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie informacji kredytowych BIK. Łączna wartość zaległych długów konsumentów i firm zbliża się na koniec września tego roku do 130 mld zł – kwoty, która mogłaby realnie zmienić krajobraz infrastrukturalny Polski lub pokryć znaczną część wydatków publicznych.
Każde zaległe zobowiązanie to jakaś historia i doświadczenie konsumenta lub przedsiębiorcy. 48 proc. respondentów uważa, że unikanie zasad płatniczych stało się normą, a 36 proc. zna osoby, które regularnie tak postępują.
Astronomiczna suma
Problemy z rzetelnością finansową w Polsce urosły do rozmiaru systemowego wyzwania, osiągając wielomiliardową skalę zaległych długów. Ta astronomiczna suma, na którą składa się 65 proc. zaległości konsumentów, wpływa na około 2,8 mln podmiotów gospodarczych i klientów indywidualnych.
Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor:
Niska kultura finansowa, w której ludzie wypierają problem zadłużenia i unikają kontaktu z wierzycielami, prowadzi do pogłębiania się spirali długów, która jest często traktowana jako „prywatny, osobisty problem”. W efekcie, zjawisko to niemal natychmiast przekłada się na gospodarkę.
Oblicza nieetycznych zachowań
Raport BIG InfoMonitor wskazuje też na te obszary, w których polski „spryt” wygrywa z ogólnie przyjętymi zasadami społecznymi. W przypadku konsumentów najczęściej objawia się on w drobnych, codziennych decyzjach, które z czasem sumują się do sporych strat.
Jeszcze poważniej sytuacja wygląda w biznesie, gdzie stawką jest płynność finansowa firm i ich wiarygodność na rynku a często przetrwanie. Przedsiębiorcy jako plagę numer jeden wskazują zatory płatnicze – z nieterminowym opłacaniem faktur boryka się niemal połowa firm (48 proc.).
Koszt „cwaniactwa”
Choć 88 proc. przedsiębiorców zgadza się ze stwierdzeniem, że etyka finansowa ma realny wpływ na sposób prowadzenia biznesu, to badanie wyraźnie pokazuje, że „cwaniactwo finansowe” jest zjawiskiem powszechnym, zyskującym społeczne przyzwolenie a wręcz akceptację.
W środowisku biznesowym 75 proc. przedsiębiorców przyznaje, że doświadczyło co najmniej jednego zachowania nieetycznego, choć 68 proc. spontanicznie deklaruje brak kontaktu z takimi praktykami. Ta kolejna rozbieżność świadczy o złożonym mechanizmie, w którym nieetyczne praktyki są niewłaściwie rozpoznawane, bagatelizowane, albo wręcz celowo racjonalizowane.
Koszty społeczne i psychologiczne
Powszechna tolerancja dla cwaniactwa generuje ogromne koszty społeczne i psychologiczne. Życie w środowisku, w którym zasady są traktowane opcjonalnie i selektywnie, rodzi zmęczenie – aż 40 proc. Polaków odczuwa frustrację i głębokie poczucie niesprawiedliwości.
***
economista.pl to serwis ekonomiczny prezentujący rzetelne dane, analizy i informacje finansowe dotyczące gospodarki, finansów, technologii czy rynku nieruchomości. Od kilku lat prowadzony przez doświadczonych dziennikarzy ekonomicznych. Osoby i firmy zainteresowane współpracą zapraszamy do kontaktu na adres: