Eksperci Personnel Service wskazują, które elementy najmocniej wpłyną na rynek pracy i jak się można na to przygotować.
Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy
Zmiany na rynku pracy do 2030 roku będą postępowały dynamicznie. Największe zamieszanie zrobi sztuczna inteligencja, która jest rewolucją porównywalną, a może nawet większą niż dotychczasowe rewolucje przemysłowe. Mówimy o kasowaniu całych zawodów, które staną się niepotrzebne.
W ich miejsce oczywiście powstaną inne, ale pytanie, na ile szybko uda się wykształcić pożądane kompetencje wśród pracowników.
Do tego cały czas mierzymy się z innymi zjawiskami, jak starzenia się społeczeństwa, migracje pracowników, nierówności płacowe, czy wyzwania związane z zieloną transformacją. To wszystko wydarzy się do 2030 roku i warto mieć świadomość tych zmian i już teraz próbować się na nie przygotować.
Główne wyzwania dla rynku pracy
Sztuczna inteligencja.
Lista zawodów zagrożonych przez robotyzację i sztuczną inteligencję obejmuje m.in. kasjerów i sprzedawców w sklepach detalicznych, pracowników obsługi klienta i telemarketerów, operatorów central telefonicznych, taksówkarzy i kierowców samochodów dostawczych, kontrolerów ruchu lotniczego, pracowników produkcji i montażu, magazynierów i pracowników logistycznych, agentów ubezpieczeniowych i pośredników kredytowych, pracowników banków, sekretarki oraz asystentów biurowych, asystentów prawnych, robotników budowlanych i remontowych, rolników, pracowników ochrony i monitoringu, tłumaczy.
Starzenie się populacji
Zwiększający się odsetek osób starszych prowadzi do obciążenia systemu emerytalnego i opieki zdrowotnej. A trendy demograficzne są nieubłagane. Z prognoz GUS wynika, że liczba ludności w wieku 60+ w Polsce w 2050 roku wyniesie 13,7 mln. Osoby te będą stanowiły ok. 40 proc. ogółu ludności. Zatem coraz mniejsza liczba pracujących osób będzie musiała finansować emerytury dla coraz większej grupy seniorów.
Migracje pracowników
W wyniku wojny w Ukrainie w Polsce szacuje się, że przebywa ok. 2 mln Ukraińców. Część z nich to wykwalifikowana kadra, jednak większość pracuje poniżej swoich kwalifikacji. Z drugiej strony, wciąż mamy do czynienia z emigracją Polaków (często wysoko wykwalifikowanych), którzy emigrują za lepszymi warunkami pracy i płacą.
Brak kwalifikacji
Na rynku pracy rośnie zapotrzebowanie na specjalistów w dziedzinach technologii i nauk ścisłych, co prowadzi do konkurencji o talenty. Ten trend jest związany z coraz większą potrzebą umiejętności cyfrowych w wielu branżach i ta luka w kolejnych latach będzie rosła.
Nierówności społeczne
Wprowadzenie sztucznej inteligencji (AI) do różnych obszarów życia może przyczynić się do pogłębienia nierówności społecznych. Po pierwsze, dostępność i umiejętność korzystania z technologii AI nie są równomiernie rozpowszechnione w społeczeństwie. Po drugie, wprowadzenie automatyzacji i sztucznej inteligencji może prowadzić do utraty miejsc pracy dla niektórych grup społecznych.
Zielona transformacja
Już w 2025 roku zaczną obowiązywać przedsiębiorców nowe wytyczne, które przedstawiła Komisja Europejska. To projekt dyrektywy w sprawie sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw, zwanej CSRD (Corporate Sustainability Reporting Directive).
Praca zdalna
Adaptacja do nowego modelu pracy wymaga zmiany kultury organizacyjnej, co okazuje się nie jest takie proste. Z raportu CBRE wynika, że powrót pracowników do biur jest większym wyzwaniem niż zakładano. W krajach Europy Środkowo-Wschodniej ponad połowa firm zgłasza obecną frekwencję w biurach na poziomie 40 proc. lub niższym, a tylko 9 proc. ma średnią na poziomie wyższym niż 60 proc.