Różne miasta i tempo rozwoju
Na koniec kwietnia 2025 roku na sześciu rynkach wschodzących, czyli w Białymstoku, Bydgoszczy, Lublinie, Rzeszowie, Kielcach i Szczecinie, deweloperzy oferowali łącznie blisko 14,3 tys. mieszkań. To o 43 proc. więcej niż przed rokiem. Taki wzrost podaży przekłada się na szerszy wybór dla nabywców, jednak nie wszędzie zmiany zachodzą w tym samym tempie.
Jeszcze większe zróżnicowanie widać w danych rocznych. Białystok i Kielce wyróżniają się ponad dwukrotnym wzrostem dostępnej oferty, natomiast Bydgoszcz i Rzeszów mogą pochwalić się 50-procentowym przyrostem. W Szczecinie mieszkań przybyło o jedną trzecią. Choć wzrost w Lublinie był relatywnie łagodny i wyniósł 12 procent r/r, miasto utrzymało pozycję lidera z ponad 3,6 tys. mieszkań w ofercie.
Czas wyprzedaży oferty
Pod względem czasu wyprzedaży oferty rynki wschodzące wypadają dobrze. W pięciu z sześciu analizowanych miast (Białystok, Bydgoszcz, Lublin, Rzeszów, Kielce) wynosi bezpieczne 4-6 kwartałów. Wyjątkiem jest Szczecin, gdzie wskaźnik ten sięga 9,6 kwartału.
Dla porównania – sytuacja deweloperów w największych polskich miastach wygląda nieco gorzej. Tylko Warszawa i Trójmiasto mieszczą się w przedziale czasu wyprzedaży oferty 4–6 kwartałów. Nieco ponad oczekiwanym zakresem są obecnie Kraków, Poznań i Wrocław (6,5-7 kwartałów), a Łódź (8,7 kw.) i Katowice (11,2 kw.) wyraźnie odstają.
Sprzedaż na poziomie
W kwietniu deweloperzy działający w Białymstoku, Bydgoszczy, Lublinie, Rzeszowie, Kielcach i Szczecinie sprzedali łącznie ponad 820 mieszkań, utrzymując solidny wynik z marca. Co więcej, sprzedaż rok do roku wzrosła o 25 procent, co potwierdza rosnące zainteresowanie nabywców lokalizacjami poza największymi aglomeracjami.
W okresie od lutego do kwietnia na rynkach wschodzących sprzedano łącznie 2 tys. mieszkań, co stanowi powrót do poziomów z pierwszych miesięcy 2024 roku. Jednak mimo utrzymującego się popytu, deweloperzy ostrożnie zwiększają podaż. W kwietniu w tych lokalizacjach do sprzedaży trafiło 435 nowych mieszkań, z czego niemal dwie trzecie zlokalizowane było w Szczecinie.
Bez wahań cenowych
Kwiecień przyniósł kontynuację trendu stabilizacji cen mieszkań deweloperskich na rynkach wschodzących. W większości miast stawki ofertowe pozostały bez zmian, a lokalne korekty nie przekroczyły 1 procent m/m. Spadki zanotowano w Szczecinie i Rzeszowie (-1% m/m), a symboliczny wzrost pojawił się w Bydgoszczy (+1% m/m). W ujęciu rocznym największe podwyżki (na poziomie 11%) były w Białymstoku, Szczecinie i Bydgoszczy.
Na koniec kwietnia średnia cena mieszkania o powierzchni 50–54 mkw. na rynkach wschodzących wynosiła od 516 tys. zł w Kielcach do 688 tys. zł w Szczecinie. Stabilne ceny, w połączeniu z dobrymi wynikami sprzedaży i rozsądnym tempem wyprzedaży oferty, pozwalają deweloperom utrzymywać bezpieczną pozycję na rynkach wschodzących.