Nieuczciwe praktyki na handlowych pokazach. UOKiK wchodzi do gry
Schemat zawsze był podobny – konsumenci byli zapraszani na spotkania pod fałszywym pretekstem, wprowadzani w błąd odnośnie nagród i odstąpienia od umowy, a ich pieniądze nie były zwracane. Tak działały firmy Med Professional i Medical Factory, organizujące pokazy handlowe w całym kraju. Prezes UOKiK nałożył ponad 700 tys. zł. kary na każdą ze spółek i łącznie pół miliona złotych na osobę zarządzającą obiema firmami.
Akcje społeczne mające na celu ratowanie miejsc pracy, spotkania wspierające polską gospodarkę, działania przybliżające znajomość polskich marek lub wydarzenia z okazji promocji nowej sieci sklepów AGD i RTV.
Fałszywe pokazy handlowe
Wachlarz nieprawdziwych pretekstów, pod jakimi firma Med Professional z Wysogotowa zapraszała na organizowane przez siebie w całym kraju pokazy handlowe, był szeroki. Telemarketerzy dzwoniący na zlecenie spółki bezpodstawnie wzmacniali swój przekaz, powołując się na Fundację Reklamy Społecznej lub Ogólnopolską Akcję Polska Przedsiębiorcom.
Podobnie działała inna firma, zarządzana przez tę samą osobę – Medical Factory z Wysogotowa. Konsumenci otrzymywali zaproszenie na bezpłatne badania wzroku lub spotkanie, m.in. po odbiór telewizora, tabletu czy laptopa będących np. formą promocji rzekomo nowo otwartej firmy. W rzeczywistości były to pokazy handlowe – badania nie były przeprowadzane, a upominki nie zawsze odpowiadały zapewnieniom (np. zamiast laptopa wręczano zabawkę dla dzieci – tablet z rysikiem).
Loteryjna pułapka i inne sztuczki
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wydał dwie decyzje, w których nałożył na obie spółki oraz osobę, która nimi zarządzała łącznie prawie dwa miliony złotych kary.
Badanie na pokaz? Uważajmy
Spółki wykorzystywały różne techniki manipulacyjne. Istotny był element zaskoczenia, stworzenia poczucia bycia wybranym, a nawet posiadania wpływu na rzekome nagrody np. wybór ich koloru. Podczas pokazów na konsumentach wymuszany był pośpiech przy podejmowaniu decyzji zakupowych, pomimo że nie dostawali konkretnych i prawdziwych informacji, na co się godzą i co w rzeczywistości podpisują.
Inne skargi były bardzo podobne:
Problemy z rezygnacją
Spółki wprowadzały w błąd także w zakresie prawa do odstąpienia od zawartej umowy. Konsumenci, którzy chcieli zrezygnować z zakupu, dowiadywali się, że mogą jedynie zawrzeć aneks obniżający kwotę do zapłaty i zwrócić tylko część towarów. Czasami nie otrzymywali żadnego wytłumaczenia, dlaczego zwrot nie jest możliwy, a innym razem byli informowani, że będą musieli zapłacić za otrzymane upominki. Miało to na celu odwiedzenie ich od rezygnacji z zawartych umów.
W przypadku umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa, a taki model działania prowadziły spółki Med Professional i Medical Factory, prawo odstąpienia od umowy jest podstawowym uprawnieniem konsumentów. Mają oni na to zawsze 14 dni.
Kary nie tylko dla spółek
Prezes UOKiK nakazał spółkom natychmiast zaprzestać stosowania zakwestionowanych praktyk. Po uprawomocnieniu się decyzji przedsiębiorcy będą musieli również poinformować o niej wszystkich konsumentów, z którymi zawarli umowy sprzedaży poza lokalem. Podobnie jak o zwrocie pieniędzy, w przypadku skutecznie złożonej rezygnacji z umowy.