Według badania Supplier Risk Monitor 2023 firmy doradczej Deloitte, prognozy wskazują na wzrost ogólnego rynku dostawców motoryzacyjnych w krajach NAFTA (Niemcy, Ameryka Północna i Chiny) o około 40 proc. do 2030 r.
Monitoring rynku
Badanie Deloitte Supplier Risk Monitor 2023 pozwala przedstawicielom branży motoryzacyjnej, w tym dostawcom, producentom i inwestorom monitorować na bieżąco ryzyko przy wykorzystaniu 25 wskaźników w 19 klastrach. Stanowią je:
Każdy z nich podlega ocenie w skali od 1 do 5 na podstawie trzech kategorii ryzyka wewnętrznego (moc generowania środków pieniężnych, zdolność adaptacji klastra i zdolność do innowacji, rating kredytowy) i trzech kategorii ryzyka zewnętrznego (struktura i presja rynku, otoczenie regulacyjne i społeczne, przyszłe znaczenie rynkowe). Ta metodologia umożliwia firmom systematyczne monitorowanie potencjalnych zagrożeń.
Największe wyzwania branży
Autorzy raportu wskazują 4 największe wyzwania, z którymi mierzy się rynek motoryzacyjny:
* Gospodarcze – malejący popyt, wahania walut i wzrost stóp procentowych;
* Środowiskowe – ekstremalne warunki pogodowe wynikające ze zmian klimatu czy regulacje związane z ESG;
* Geopolityczne – wojna w Ukrainie, która prowadzi do wzrostu cen energii i zakłóceń w łańcuchu dostaw
* Związane z surowcami/zasobami – wzrost cen surowców, niedobory półprzewodników.
Technologia spalinowa obszarem ryzyka
Dane przedstawione w analizie wskazują, że obecnie grupami komponentów najwyższego ryzyka są: ICE (ang. Internal Combustion Engine), czyli silnik spalinowy (4.41 w pięciostopniowej skali), rama (4.47), skrzynia biegów (3.82), układ wydechowy (3.75) oraz karoseria (3.71).
W porównaniu z wynikami pierwszej edycji raportu komponent ICE utrzymał się na pierwszej pozycji w rankingu ryzyk. Rama samochodu jeszcze 2 lata temu zajmowała siedemnastą pozycję na liście i jest to najbardziej zauważalny spadek, bo aż o piętnaście pozycji.
Problem z silnikiem spalinowym
Podczas gdy pozostałe komponenty dość dynamicznie zmieniają swoje miejsce w rankingu, silnik spalinowy nadal pozostaje liderem zestawienia. Przyczyn tego zjawiska jest kilka. Wynika ono z przede wszystkim zmniejszającego się wolumenu rynku, niekorzystnego wpływu prawodawstwa czy niskiego przyszłego udziału w rynku samochodów osobowych.
Jak zapowiadają eksperci, technologie związane z silnikiem spalinowym borykają się z redukcją przychodów i do 2030 r. mają spaść średnio o ok. 20 proc.
Najmniej ryzykownym komponentem w zestawieniu pozostają (niezmiennie od 2 lat) systemy wspomagania kierownicy, czyli ADAS (ang. Advanced Driver Assistance Systems) z wynikiem równym 1.00 w pięciostopniowej skali.
Rozwój rynku do 2030 roku
Autorzy raportu przewidują, że rynek dostawców motoryzacyjnych, ze szczególnym naciskiem na liderów branży, czyli Niemcy, kraje NAFTA, czyli Stany Zjednoczone, Kanada i Meksyk (Północnoamerykański Układ o Wolnym Handlu) oraz Chiny, wzrośnie o około 40 proc. do 2030 r. w porównaniu z 2022 r. Obecnie branża boryka się z kilkoma wyzwaniami.
Dostawcy rozwiązań informacyjno-rozrywkowych i komunikacyjnych padają ofiarami rosnącego utowarowienia tego obszaru biznesowego. Nie jest on atrakcyjny dla przedsiębiorców ani inwestorów, ponieważ klaster ma niskie wskaźniki EBIT, a jego wartość rynkowa nie rośnie.
Alternatywne źródła napędu
Zauważalnym kierunkiem rozwoju rynku jest rosnący udział pojazdów wykorzystujących alternatywne źródła napędu, co ma przyczynić się do spełniania wymogów środowiskowych. Eksperci przewidują, że do 2030 r. liczba pojazdów z alternatywnym układem napędowym do ICE wzrośnie o 50 proc. Te wyniki będą generowane głównie przez rynek chiński. Porównując z poprzednimi latami, w 2021 r. zanotowano wzrost aż o 150 proc. liczby nowych układów napędowych.
I chociaż nastąpiła ogólna korekta kapitalizacji rynkowej, nowe technologie w dalszym ciągu osiągają lepsze wyniki niż technologie tradycyjne i te związane z silnikiem spalinowym. Również inicjatywy legislacyjne i dotacje rządowe, które mają wspomóc branżę w wyzwaniach związanych z pandemią czy wojną, są wyraźnie ukierunkowane na nowe układy napędowe, a nie na systemy związane z ICE.