mBank z Morelami. Polski rynek e-commerce zyskuje mocnego gracza

by Leszek Sadkowski

Ponad 3,8 mln klientów mBanku będzie mogło robić zakupy w aplikacji bankowej. Do wyboru będą mieli ponad półtora miliona produktów. To efekt współpracy mBanku i Morele.net, które nawiązały współpracę rok temu. Jej owocem jest platforma, która ma funkcjonalność podobną do innych popularnych platform zakupowych. Sprawa jest o tyle ciekawa, że jest to pionierski projekt tego rodzaju na polskim rynku, który staje się coraz bardziej konkurencyjny.

Krzysztof Bratos, wiceprezes zarządu mBanku ds. bankowości detalicznej:

Nasze myślenie o rozwoju aplikacji skupia się na ułatwianiu życia naszym klientom dlatego uważnie przyglądamy się temu, co oni robią. I okazuje się, że zakupy w internecie to ich domena. W tym roku wydadzą w tym kanale około 32 mld zł. Oznacza to, że blisko co 4 złotówka, która pojawiła się na rynku e-commerce pochodzić będzie z konta klienta mBanku. Uznaliśmy więc, że ułatwimy im życie jeśli zaproponujemy możliwość kupowania bezpośrednio w naszej aplikacji mobilnej. Z punktu widzenia klienta to wygodne, że coraz więcej rzeczy może robić w środowisku, które zna i odwiedza codziennie (statystyczny klient loguje się do aplikacji mBanku 35 razy w miesiącu). Natomiast z punktu widzenia banku rozwój oferty usług dodatkowych to sposób na to, aby zwiększyć aktywność i lojalność klientów. Projekt jest też spełnieniem jednego ze strategicznych założeń czyli rozwoju w obszarze e-commerce.

Krzysztof Dąbrowski, wiceprezes mBanku ds. operacji i informatyki:

Nad projektem pracowały zespoły mBanku i Morele. Wspólnie stworzyły platformę, która ma pełną funkcjonalność znaną klientom z popularnych platform zakupowych. Założyliśmy, że jeśli projekt ma nam się udać, to nie możemy iść na żadne ustępstwa. Aplikacja mBanku jest jedną z najlepiej rozwiniętych technologicznie. Cały proces jest szybki, m.in. dzięki temu, że mamy własne płatności, a część danych automatycznie podstawiamy z naszych systemów. I na żadnym etapie nie wymaga to przekierowana na zewnętrzne strony, bo całość dzieje się w aplikacji.

Michał Pawlik, prezes i współzałożyciel Morele.net:

Jako firma z ponad 20-letnim doświadczeniem w e-commerce rozumiemy potrzeby i oczekiwania klientów w zakresie zakupów online. Współpraca Morele.net z mBankiem przy projekcie mOkazje Zakupy pozwoliła nam wykorzystać nasze know-how w tworzeniu rozwiązań, które są nie tylko intuicyjne, ale również szybkie i bezpieczne. Dzięki połączeniu naszych doświadczeń w e-commerce oraz technologii mBanku, stworzyliśmy rozwiązanie, które łączy bankowość mobilną z dużą ofertą produktów. To dla nas wyjątkowy projekt, bo klienci zyskają możliwość dokonywania zakupów on-line w środowisku, które dobrze znają i któremu ufają. Uważamy, że to innowacyjne przedsięwzięcie w kierunku redefiniowania standardów zakupów online.

3,8 mln klientów w bazie

Rozwiązanie będzie dostępne dla pełnoletnich klientów indywidualnych mBanku. Do mOkazji zakupy można wejść klikając w widżet z ofertą na pulpicie lub w zakładkę „Zakupy” w menu aplikacji. W środku na klientów czeka ponad 1,5 mln produktów z około 2 tys. kategorii. A także przygotowane specjalnie dla każdego z nich rekomendacje (na podstawie m.in. zwyczajów zakupowych), promocje i okazje dnia.

W znalezieniu odpowiedniego produktu pomoże też wyszukiwarka, z opcją filtrowania i sortowania według różnych kryteriów. Usługa ma pełną funkcjonalność znaną klientom z innych platform zakupowych. Klienci po wejściu na kartę produktu, widzą zdjęcia i specyfikację oraz cenę, możliwy sposób dostawy i opinie innych użytkowników.

Większość polskich internautów robi zakupy w sieci. Fot. pixabay.com

Dane adresowe uzupełnione są automatycznie, a finalizacja zamówienia wymaga wpisania PIN-u do aplikacji lub potwierdzenia transakcji Face ID. Wtedy dochodzi do płatności, która odbywa się ona bez przekierowań.

mBank płacę później

Dodajmy, że klient ma kilka metod płatności, w tym również płatności odroczone „mBank płacę później”. Ta ostatnia metoda to własne rozwiązanie banku. Na początku opcja ta będzie dostępna dla około 2 mln klientów. Limity dostosowane zostały do możliwości finansowych klienta. Klient będzie mógł odroczyć płatność za zakupy o wartości nawet 7 tys. zł. A w kolejnym etapie, w 2025 roku, rozłożyć ją na raty.

Pilotaż usługi

Przypomnijmy, że wprowadzenie usługi poprzedził pilotaż (podstawowego procesu zakupowego) dla 500 tys. klientów, którzy byli pierwszymi recenzentami. I większość poleca korzystanie z mOkazji zakupy. Sam bank informuje, że usługa będzie rozwijana. W kolejnych etapach dostęp do niej zyskają klienci firmowi. Powiększać będzie się też liczba produktów oraz sprzedawców.

***

Tak wyglądał proces tworzenia nowej usługi. Wszystko wskazuje na to, że inne platformy zakupowe będą miały groźnego konkurenta z blisko 4 mln bazą klientów i solidnym zapleczem technologicznym. Dla klienta to oczywiście dobra wiadomość i większy wybór.

Możesz również lubić