Kradzieże w sklepach. Na co najczęściej „łaszą się” złodzieje?
Rok 2024 przyniósł zmianę w statystykach związanych z kradzieżami w sklepach. Z danych policyjnych wynika, że liczba tych zdarzeń w ubiegłym roku spadła dość istotnie – do 30 130 w porównaniu do 40 115 w roku 2023. Powodów spadku może być kilka – z jednej strony coraz bardziej zaawansowane systemy ochrony i lepsza wykrywalność, z drugiej zaś wyższa kwota, od której zdarzenie określane jest jako przestępstwo. Choć statystyki pokazują jasny trend nie oznacza to, że problem został rozwiązany. Najczęściej kradzionymi produktami były alkohol i artykuły spożywcze.
Do zdarzeń najczęściej dochodziło w sklepach wielkopowierzchniowych, na terenie których policja w 2024 odnotowała kradzież bądź próbę kradzieży łącznie 157 476 przedmiotów oraz na stacjach paliw – 41 600 przedmiotów.
Marcin Wróbel, Dyrektor Regionu Południe w Seris Konsalnet:
Jeśli przyjrzymy się szczegółowym statystykom, wyraźnie widać, że to sklepy o dużych powierzchniach handlowych odnotowują najwyższy poziom kradzieży. Takie obiekty charakteryzują się dużym natężeniem ruchu oraz bogatym asortymentem, co czyni je atrakcyjnymi dla złodziei.
Województwa z największą liczbą zdarzeń
W 2024 roku najwięcej incydentów związanych z kradzieżami sklepowymi miało miejsce w województwach:
* mazowieckim – 5 420 przestępstw stwierdzonych przez policję,
* dolnośląskim – gdzie stwierdzono 4 726 kradzieży
* śląskim – w którym policja stwierdziła 4 111 kradzieży sklepowych.
Choć dane policyjne wskazują na wyraźny trend spadkowy, to zdarzenia takie jak kradzieże w sklepach wciąż są powodem do czujności. Warto podkreślić, że od października 2023 roku zmieniła się kwota określająca czy zdarzenie jest wykroczeniem, czy przestępstwem – została ona podniesiona z 500 do 800 zł.