Tegoroczne żniwa przeciągają się – intensywne opady wykluczają możliwość zbiorów. W wielu miejscach utworzyły się zastoiska wodne i podtopienia, przez co grunt stał się grząski. Ze względu na konieczność zachowania odpowiedniej wilgotności ziaren, część rolników kosi w oknach pogodowych, również w nocy.
Podsumowanie tegorocznych zbiorów
Według danych zbieranych przez ośrodki doradztwa rolnego w woj. opolskim stan zaawansowania zbiorów szacowany jest na ok. 82 procent zebranego rzepaku, a dla zbóż ozimych na ok. 30-40 procent. Dolnośląski ODR podaje, że postęp w zbiorach rzepaku to do tej pory ponad 60 procent skoszonego areału, a w przypadku zbóż – ok. 33 procent.
Według szacunków Izby Zbożowo-Paszowej w bieżącym sezonie wyższe plony odnotowane zostaną na południu kraju, natomiast znacznie niższe na północy, szczególnie w odniesieniu do zbóż jarych, w tym także kukurydzy.
Problemy współczesnych rolników
W badaniu GUS dotyczącym koniunktury w gospodarstwach rolnych w drugiej połowie 2022 roku najbardziej pesymistyczne oceny wyrażali użytkownicy gospodarstw specjalizujących się w uprawie roślin (przewaga opinii negatywnych nad pozytywnymi wyniosła minus 18,4 p. proc.). W grudniu 2022 r. prognozy dotyczące zarówno ogólnej sytuacji gospodarstw, jak i opłacalności produkcji rolnej na I półrocze 2023 r. były niekorzystne.
Sposoby na zwiększenie plonów
Gospodarstwa rolne mogą podjąć konkretne działania, aby realnie poprawić swoją sytuacją. Jednym z nich jest przejście na rolnictwo węglowe, które długofalowo może niwelować czynniki pogarszające koniunkturę.
Warto jednak zaznaczyć, że największą zaletą zrównoważonych metod uprawnych jest możliwość generowania przez rolników dodatkowego przychodu poprzez sprzedaż certyfikatów węglowych w ramach rolnictwa węglowego. Gleba ma bowiem duży potencjał do przechowywania dużych ilości węgla, który można też wykorzystać do walki ze zmianami klimatycznymi.