Takie są tegoroczne żniwa, czyli nielekka dola polskiego rolnika

Wszystko wskazuje na to, że tegoroczne żniwa zakończą się później, niż początkowo planowano. Wpływa na to m.in. fala intensywnych opadów, która przetacza się przez Polskę od początku sierpnia. Charakterystyczne dla ostatnich lat gwałtowne zmiany pogody coraz częściej utrudniają rolnikom pracę. Według ekspertów wymaga to zmiany podejścia do rolnictwa oraz zastosowania nowych praktyk w celu osiągnięcia stabilniejszych zbiorów.

Tegoroczne żniwa przeciągają się – intensywne opady wykluczają możliwość zbiorów. W wielu miejscach utworzyły się zastoiska wodne i podtopienia, przez co grunt stał się grząski. Ze względu na konieczność zachowania odpowiedniej wilgotności ziaren, część rolników kosi w oknach pogodowych, również w nocy.

Podsumowanie tegorocznych zbiorów

Według danych zbieranych przez ośrodki doradztwa rolnego w woj. opolskim stan zaawansowania zbiorów szacowany jest na ok. 82 procent zebranego rzepaku, a dla zbóż ozimych na ok. 30-40 procent. Dolnośląski ODR podaje, że postęp w zbiorach rzepaku to do tej pory ponad 60 procent skoszonego areału, a w przypadku zbóż – ok. 33 procent.

Według szacunków Izby Zbożowo-Paszowej w bieżącym sezonie wyższe plony odnotowane zostaną na południu kraju, natomiast znacznie niższe na północy, szczególnie w odniesieniu do zbóż jarych, w tym także kukurydzy.

Początkowe susze zmniejszyły plony i jakość ziarna, natomiast obecne opady obniżają jakość zbiorów, których wartość już została uszczuplona. Nie jest to sytuacja bezprecedensowa, trudne warunki atmosferyczne takie jak susze, ulewy czy wichury co roku niszczą część plonów i przyczyniają się do powstawania strat. Rolnictwo jest jednym z sektorów, który jest najbardziej narażony na zmiany klimatyczne – twierdzą eksperci.

Problemy współczesnych rolników

W badaniu GUS dotyczącym koniunktury w gospodarstwach rolnych w drugiej połowie 2022 roku najbardziej pesymistyczne oceny wyrażali użytkownicy gospodarstw specjalizujących się w uprawie roślin (przewaga opinii negatywnych nad pozytywnymi wyniosła minus 18,4 p. proc.). W grudniu 2022 r. prognozy dotyczące zarówno ogólnej sytuacji gospodarstw, jak i opłacalności produkcji rolnej na I półrocze 2023 r. były niekorzystne.

Główną barierą ograniczającą rozwój gospodarstwa rolnego w analizowanym okresie rolnicy wskazali zbyt wysokie koszty produkcji (26,5 procent). Wśród pozostałych czynników negatywnie wpływających na rozwój gospodarstw najczęściej wskazywane były niekorzystne warunki atmosferyczne. Dodatkowo tylko 27,8 procent rolników w 2022 r. przeznaczyło posiadane środki finansowe na inwestycje, które mogłyby poprawić wydajność ich działalności – wynika z szacunków.

Sposoby na zwiększenie plonów

Gospodarstwa rolne mogą podjąć konkretne działania, aby realnie poprawić swoją sytuacją. Jednym z nich jest przejście na rolnictwo węglowe, które długofalowo może niwelować czynniki pogarszające koniunkturę.

Praktyki wdrażane w ramach rolnictwa węglowego to m.in. stosowanie międzyplonów i upraw okrywowych, uprawa roślin strączkowych czy też implementacja rolnictwa konserwującego i utrzymywanie torfowisk. Są one odpowiedzią na zmiany klimatyczne, ale także prowadzą do poprawy stanu wyjałowionych gleb, minimalizacji erozji podłoża, oczyszczenia wód powierzchniowych i gruntowych. Ponadto sprawiają, że wszelkie substancje odżywcze pozostają w gruncie – tłumaczy Eryk Frontczak, Carbon Product Manager w HeavyFinance, startupie wspierającym rolników w przechodzeniu na zrównoważone metody rolnictwa.

Warto jednak zaznaczyć, że największą zaletą zrównoważonych metod uprawnych jest możliwość generowania przez rolników dodatkowego przychodu poprzez sprzedaż certyfikatów węglowych w ramach rolnictwa węglowego. Gleba ma bowiem duży potencjał do przechowywania dużych ilości węgla, który można też wykorzystać do walki ze zmianami klimatycznymi.

Wybrane dla Ciebie