Polacy otrzymujący minimalne wynagrodzenie potrzebują dwa razy tyle dni – wynika z analizy Personnel Service. Najszybciej na świąteczne zakupy zarobią górnicy i programiści, a najwolniej kelnerzy.
Cały tydzień pracy
Z Barometru Providenta wynika, że w tym roku na produkty i prezenty związane ze świętami Bożego Narodzenia wydamy średnio 1716 zł, w porównaniu do 1259 zł w 2022 roku. Różnica to aż 457 zł, jednak nie oznacza to szalonej świątecznej gorączki zakupowej. Wydatki to aktualnie chłodna kalkulacja, bo w sklepach jest drogo.
W zeszłym roku było to 5,7 dnia. Dwa razy dłużej będą musiały pracować osoby zarabiające najniższą krajową, czyli 2709,49 zł netto. Ich dzienna stawka przy 22 dniach roboczych w miesiącu to 123,1 zł. Stąd konieczność pracy przez niemal 14 dni, aby pokryć wydatki świąteczne. Rok temu wystarczyło 12 dni.
Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy:
W 2021 roku pracownik otrzymujący wynagrodzenie minimalne musiał przepracować 10 dni, aby zarobić na wydatki świąteczne. W 2022 roku było to 12 dni, a teraz już 14 dni. Oczywiście musimy uwzględnić to, że w 2021 roku ze względu na panującą na rynku niepewność oraz pandemię zacisnęliśmy pasa i planowaliśmy wydatki wynoszące średnio 950 zł.
Najszybciej na święta zarobi górnik
Analizując dane GUS o przeciętnym wynagrodzeniu brutto w październiku br. widać, że najszybciej na świąteczne wydatki zarobią osoby pracujące w górnictwie i wydobywaniu. Zarabiają one średnio 13 910,71 zł brutto, a zatem 9813,23 zł netto. To oznacza, że ich dzienna stawka to aż 446 zł netto. Zatem na świąteczne wydatki będą pracowali zaledwie 4 dni.
Zaraz po górnikach mamy programistów, czyli osoby pracujące w sektorze informacji i komunikacji. Ich zarobki to niemal 12,5 tys. zł brutto miesięcznie, czyli ponad 8,8 tys. zł na rękę.
Ponad 10 000 zł brutto
Wśród zatrudnionych, których średnie zarobki przekraczają 10 000 zł brutto miesięcznie, znajdują się też przedstawiciele takich branż jak: rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo, wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę oraz działalność profesjonalna, naukowa i techniczna. Oni muszą pracować na świąteczne wydatki od 4,7 do 5,2 dnia.
Mniej więcej tydzień na świąteczne wydatki będą pracowali pracownicy transportu i gospodarki magazynowej, obsługi rynku nieruchomości, budownictwa oraz przetwórstwa przemysłowego, bo tu zarobki oscylują wokół średniej krajowej, czyli 7544,98 zł brutto (5474 netto).