Aktualna przez lata tendencja do gromadzenia dóbr materialnych, która utrzymywała stosunkowo wysoki wzrost gospodarczy w Polsce, zdaje się właśnie przemijać – ocenia wielu ekspertów.
Zetki na rynku
Bo na rynek, jako konsumenci wchodzą przedstawiciele pokolenia Z, którzy zupełnie inaczej niż starsi dysponują zasobami i bardziej cenią być i niż mieć.
Zgromadzone w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie informacji kredytowej BIK dane pokazują, że zaległe zobowiązania detalistów wzrosły w ciągu roku o 207,4 mln zł (6,6 proc.) i na koniec stycznia 2025 r. wynosiły ponad 3,33 mld zł. W ciągu 5 lat przeterminowane zadłużenie przedsiębiorstw z grupy handel detaliczny skoczyło o ponad 25 proc.
Rosnąca niewypłacalność
Wzrost niespłaconych w terminie zobowiązań detalistów to sygnał pogarszającej się sytuacji finansowej wielu firm handlowych. Dane BIG InfoMonitor i BIK wskazują, że udział nierzetelnych dłużników wśród przedsiębiorstw handlu detalicznego wynosi niespełna 4 proc. a ilościowo oznacza to, że aż 36 082 podmioty z tej branży nie płacą na czas lub wcale.
Średnia wartość zaległości przypadająca na jedno przedsiębiorstwo wynosi ponad 92 tys. zł. Warto w tym miejscu przypomnieć, że tylko w pierwszym półroczu 2024 r. niewypłacalność ogłosiło 697 firm handlowych, w tym 340 detalistów – to wzrost o 26 proc. rok do roku. Za tę sytuację odpowiadają m.in. rosnące koszty działalności, zwiększony udział e-commerce w rynku oraz zmieniające się nawyki i wzorce zachowań konsumentów.
Zagrożone branże
Wzrost zaległego zadłużenia w handlu detalicznym, widoczny w danych pozakredytowych i kredytowych z BIG InfoMonitor i BIK pokazuje, że kryzysem szczególnie dotknięte są branże związane z wyposażeniem wnętrz i elektroniką użytkową.
Wzrost ten sugeruje, że konsumenci w minionym roku wyraźnie ograniczali wydatki na dobra trwałe, co mogło być efektem wysokich kosztów życia, rosnących rat kredytowych oraz niepewności gospodarczej.
Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor:
Mimo znaczącego wzrostu wartości zaległości, udział firm z problemami płatniczymi w danej branży pozostaje stabilny lub rośnie minimalnie (np. w sprzedaży sprzętu RTV wzrost z 4,8 proc. do 4,9 proc.). Może to oznaczać, że kłopoty finansowe dotykają głównie firm już wcześniej zadłużonych.
Ponadto wyraźnie wskazują w naszym badaniu, że obecnie trzema głównymi wyzwaniami dla nich będzie także spadek sprzedaży (21 proc.), wysokie koszty prowadzenia biznesu (20 proc.) oraz szukanie nowych rynków (17 proc.), co dodatkowo może utrudniać utrzymanie płynności finansowej.
Kula śnieżna kłopotów
Zatory płatnicze i kłopoty finansowe detalistów mają również wpływ na sektor handlu hurtowego, którego zaległości odnotowane w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie BIK wzrosły o blisko 259 mln zł (6,2 proc.) do ponad 4,4 mld zł na koniec stycznia tego roku.
Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor:
To co wstrzymywało polskiego konsumenta przed większą konsumpcją a tym samym ograniczało sprzedaż detaliczną w 2024 to będąca jeszcze świeżo w pamięci wysoka inflacja, wspomnienia pandemii czyli bezpieczeństwo ekonomiczne i pandemiczne. Jednak najważniejsze było bezpieczeństwo osobiste zagrożone wojną w Ukrainie.
Jeżeli chodzi o zysk netto to w analogicznym okresie spadł o 40 proc. Przyczyniły się do tego wzrost kosztów szczególnie wynagrodzeń, bowiem to właśnie handel należy do sektorów z dużym odsetkiem pracowników zarabiających pensję minimalną.