Eco-Miasto 2025. Ile polska gospodarka traci z powodu zmian klimatu?

Wraz z szybko postępującym ociepleniem klimatu miasta stają się tzw. pierwszą linią frontu – muszą zmierzyć się z coraz częstszymi falami upałów, powodziami, suszami czy gwałtownymi burzami. Jak skutecznie reagować i jak budować miejską odporność na kryzysy środowiskowe? O tym rozmawiają eksperci i samorządowcy, m. in. na konferencji Eco-Miasto 2025.

Miasta w centrum zmian

Maria Andrzejewska, dyrektor generalna UNEP/GRID-Warszawa przypomina, że współczesne wyzwania klimatyczne wymagają podejścia systemowego i współpracy międzysektorowej, a według raportu Europejskiej Agencji Środowiska, Europa ociepla się szybciej niż inne regiony świata, przez co stan środowiska stale się pogarsza.

W 12. edycji konferencji Eco-Miasta skupiamy się na adaptacji, bo to dziś kluczowy wymiar zarządzania ryzykiem. Chcemy wspierać miasta, które już podejmują działania, i tworzyć przestrzeń wymiany doświadczeń między nimi – mówiła podczas otwarcia spotkania.

Głos zabrał również Étienne de Poncins, ambasador Francji w Polsce, który podkreślił, że skutki zmiany klimatu nie znają granic.

Ostatnie lato przyniosło Francji pożary i powodzie – podobne doświadczenia mają dziś polskie miasta. Adaptacja do tego, co nieuniknione, to wspólne wyzwanie naszych krajów – mówił.

Wymiar ekonomiczny

W podobnym tonie wypowiedział się Mikołaj Dorożała, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska i Główny Konserwator Przyrody. Zwrócił uwagę na związek między gospodarką a stanem środowiska, akcentując wagę ochrony bioróżnorodności także w miastach.

Utrata różnorodności biologicznej ma wymiar ekonomiczny. To już nie problem przyszłości, ale teraźniejszości – zarówno dużych, jak i małych miast. Dziś myślenie o adaptacji jest myśleniem o gospodarce, a nie o abstrakcyjnej ekologii. Nie ma człowieka bez przyrody – w jakim stanie jest przyroda, w takim stanie będziemy i my – podkreślił.

O praktycznym wymiarze miejskiej adaptacji opowiedziała Magdalena Młochowska, dyrektor koordynator ds. zielonej Warszawy. Stolica, jak przypomniała, już kilka lat temu opracowała własny plan adaptacji – zanim jeszcze stało się to obowiązkiem ustawowym.

Chcieliśmy, by ten dokument był nie tylko formalnością, ale realnym narzędziem działania. Adaptacja to nie tylko infrastruktura – to również edukacja, rozbetonowywanie przestrzeni i tworzenie miejsc chłodu. W Warszawie działa ich już ponad sto, a takie projekty jak Pola Mokotowskie czy Szuwary Warszawskie pokazują, że zieleń to nasza tarcza ochronna – stwierdziła.

Adaptacja jako inwestycja

Zwrócono też uwagę, że w świetle nowych przepisów wszystkie miasta powyżej 20 tys. mieszkańców będą musiały opracować i regularnie aktualizować swoje plany adaptacji do zmiany klimatu.

Szymon Tumilewicz, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Odporności Klimatycznej w Ministerstwie Klimatu i Środowiska zauważył, że obowiązek ten wynika nie tylko z unijnych regulacji, ale przede wszystkim z realnych strat ekonomicznych.

Polska gospodarka traci każdego roku około sześciu miliardów złotych z powodu skutków zmiany klimatu. W samej Europie w ciągu ostatnich 30 lat straty sięgnęły 800 miliardów euro – a jedna czwarta tej sumy przypada na ostatnie cztery lata. Miasta muszą więc działać szybko i mądrze, zwłaszcza w zakresie gospodarowania wodą i zazieleniania przestrzeni – mówił.

Energia i odporność

Skupiono się też na bezpieczeństwie energetycznym miast i wdrażaniu unijnej dyrektywy EPBD, dotyczącej charakterystyki energetycznej budynków. Eksperci zgodzili się, że efektywność energetyczna to fundament odporności klimatycznej.

Jacek Kisiel, zastępca dyrektora Biura Ochrony Powietrza i Polityki Klimatycznej w Urzędzie m.st. Warszawy, zwrócił uwagę na wyzwania stojące przed samorządami w związku z transpozycją unijnych przepisów Dyrektywy Unii Europejskiej – stają się rzeczywistością, z którą musimy się oswoić. Problem w tym, że często brakuje jasnych narzędzi i wsparcia dla miast. A to właśnie samorządy są kluczowe w procesie modernizacji energetycznej budynków i ograniczania emisji – wyjaśnił.

O potrzebie współpracy między miastami mówił z kolei Krzysztof Fal, dyrektor rozwoju programów w fundacji WiseEuropa.

Trzy czwarte Europejczyków mieszka w miastach, które odpowiadają za ponad 70 proc. emisji CO2. Każde miasto zmaga się z podobnymi wyzwaniami – dlatego partnerstwa miejskie, wymiana doświadczeń i wspólne programy energetyczne mogą stać się „świętym Graalem” dekarbonizacji i adaptacji. Wspólnota doświadczeń to dziś najcenniejsze narzędzie zmian – zaznaczył.

Wspólnota dla klimatu

Dodajmy, że zwieńczeniem konferencji była gala konkursu Eco-Miasto 2025, podczas której nagrodzono najbardziej zaangażowane samorządy. Uhonorowane miasta pokazały, że transformacja klimatyczna może być źródłem innowacji, rozwoju i lepszej jakości życia – o ile opiera się na wiedzy, współpracy i pracy.

Laureaci konkursu Eco-Miasto 2025
Wybrane dla Ciebie