Ceny żywności wciąż rosną. Efektem są kradzieże w sklepach
Zbliżający się okres świąt Wielkanocnych to tradycyjnie czas wzmożonych zakupów. W tym roku znów zmierzymy się z wyższymi cenami wielu artykułów spożywczych. Wzrost cen jaj, kakao oraz tłuszczów stawia również przed branżą handlu detalicznego nowe wyzwania, w tym ryzyko zwiększenia liczby kradzieży sklepowych.
Wzrosty cen produktów
Zacznijmy od kakao. Jego ceny na światowych rynkach w ciągu ostatniego roku wzrosły trzykrotnie i utrzymują się na wysokim poziomie. Przyczyną tego są m.in. niekorzystne warunki pogodowe w krajach produkujących kakao, takich jak Ghana i Wybrzeże Kości Słoniowej.
Rekordy cen bije też kawa, której cena sięga już niemal 6000 USD za tonę. Wiele mówi się także o wzroście cen jaj, których wysoka cena przełoży się na ceny wielu innych produktów, do których są one wykorzystywane np. wyroby cukiernicze, makarony czy majonezy, co będzie szczególnie odczuwalne w okresie świątecznym.
Kradzieże produktów wielkanocnych
Wzrost cen czekolady i kawy prowadzi nie tylko do obciążenia portfeli konsumentów, ale także do zwiększenia ryzyka kradzieży tych produktów w sklepach. W Nowej Zelandii odnotowano przypadek, w którym kobieta została aresztowana za kradzież 66 tabliczek czekolady ze sklepu spożywczego.
Pokazuje to, że problem jest znany polskim detalistom. Z kolei w Stanach Zjednoczonych zorganizowane grupy przestępcze podszywają się pod firmy transportowe, aby ukraść całe ładunki kawy, co jest efektem rekordowo wysokich cen tego surowca.