Centra usług wspólnych idą do mniejszych miast. Rośnie Łódź i Lublin
Polska to wciąż atrakcyjny rynek dla centrów nowoczesnych usług biznesowych, głównie wysokospecjalistycznych. Sektor ten zajmuje największą część powierzchni biurowej w naszym kraju. Tylko w zeszłym roku ten wolumen powiększyły 32 nowe ośrodki tego typu – wynika z danych CBRE. Liderami w branży pozostają Kraków i Warszawa, ale coraz więcej centrów pojawia się w mniejszych miastach, jak Łódź, Lublin, Szczecin, Bydgoszcz czy Rzeszów. O wyborze lokalizacji dla centrów usług wspólnych decyduje głównie dostęp do wykwalifikowanych pracowników, których łączna liczba w kraju przekroczyła 435 tys. osób. To wzrost o 8 proc. w ciągu roku, wskazują dane ABSL.
Tomasz Chojnacki, szef biura CBRE w Katowicach:
Przy wyborze lokalizacji nowych inwestycji poszukiwane są miejsca z dostępem do wykwalifikowanej kadry pracowniczej.
Dobra lokalizacja i specjaliści
Oprócz najważniejszego warunku, jakim jest dostęp do wykwalifikowanych pracowników, branża poszukuje komfortowych lokalizacji w centrach miast, z dobrą komunikacją miejską oraz dostępem do udogodnień i niezbędnych usług, ze względu na to, że w centrach zatrudniona jest zazwyczaj duża liczba pracowników.
Mniejsze miasta – mniejsza konkurencja
Centra biznesowe budując ofertę dla klienta zawsze uwzględniają koszty całej infrastruktury. Choć Polska nadal pozostaje atrakcyjna dla tego typu inwestorów w regionie, to koszty działalności w naszym kraju w ostatnim czasie wzrosły. W pierwszej kolejności sektor lokował się w największych ośrodkach miejskich, które nadal są pożądane.
Wyzwania centrów
Wśród najważniejszych wyzwań dla sektora usług wspólnych znajdują się automatyzacja procesów i umiejętne zarządzenie w obszarze AI. Kolejnym jest wzrost kosztów utrzymania centrów w Polsce, na tle całego regionu CEE.