Branża czekoladowa w przełomowym momencie. Wedel analizuje rynek

Branża słodyczy czekoladowych stoi w obliczu zmian, a sukces zależy nie tylko od walorów smakowych i jakości oferty, ale przede wszystkim od umiejętności reagowania na bieżące wyzwania oraz preferencje konsumentów – wynika z 5. edycji raportu „Światowy i polski rynek słodyczy czekoladowych”. Według prognoz globalna wartość sprzedaży słodyczy czekoladowych ma wzrosnąć o blisko 20 proc. w kolejnych czterech latach. To dobry znak dla branży, także w Polsce, w której blisko 60 proc. wartości rynku słodyczy stanowią słodycze czekoladowe, rosnąc o blisko 10 pp. rok do roku.

Czekolada stała się symbolicznym barometrem globalnych wyzwań: od zmian klimatycznych przez rosnące ceny surowców i koszty produkcji, zmieniający się poziom optymizmu konsumenckiego aż po preferencje zakupowe – mówi Maciej Herman, Dyrektor Zarządzający firmy Wedel.

Światowy i polski rynek

Prognozy Global Data wskazują, że wartość globalnego rynku słodyczy czekoladowych w 2025 roku ma przekroczyć 124 miliardy euro i wzrosnąć o niemal jedną piątą w ciągu najbliższych czterech lat.

W światowej czołówce pod kątem wartości sprzedaży słodyczy czekoladowych znajdują się Stany Zjednoczone (25 729 mln euro), Wielka Brytania (9 686 mln euro) oraz Niemcy (9 035 mln euro). Nie dziwi więc, że kraje te to jednocześnie kluczowe rynki eksportowe Wedla, która z ofertą dociera nie tylko do rynków polonijnych, ale także do konsumentów w ponad 50 krajach na całym świecie.

Największą kategorią produktową na świecie pozostają tabliczki czekoladowe (sprzedaż na poziomie 34,6 mld euro), na 2 miejscu plasują się batony i wafle, które zyskują na popularności m.in. ze względu na globalny trend „convenience” (polegający na dążeniu do wygody), a także na niższy poziom cenowy, który zwiększa ich dostępność. Na 3 miejscu znalazły się praliny, obecne przede wszystkim w segmencie premium – wybierane jako produkt do dzielenia lub kupowane na prezent.

Polski rynek słodyczy

Polski rynek charakteryzuje się wysokim poziomem dojrzałości i nasycenia. Wyróżnia się spośród innych krajów dużą konkurencyjnością, różnorodnością smaków i formatów słodyczy. Możemy obserwować, jak producenci prześcigają się w zaskakiwaniu konsumentów nowościami, ofertą sezonową czy nowymi połączeniami multisensorycznymi.

Jak wynika z raportu Wedla, słodycze czekoladowe stanowią prawie 60-procent całego rynku słodyczy w Polsce. Jego wartość rok do roku wzrosła o blisko 10 pp. (z 11,74 do 12,88 miliardów złotych) – to dane porównujące pierwszych 7 miesięcy (styczeń – lipiec) w latach 2023-2024 oraz 2024-2025.

Maciej Herman, Dyrektor Zarządzający firmy Wedel:

Globalny rynek słodyczy czekoladowych stabilnie się rozwija, a prognozowany wzrost jego wartości to 20 proc. do roku 2029. Potwierdza to ugruntowaną pozycję kategorii, pomimo globalnych wyzwań i jest bardzo optymistyczną wizją, biorąc pod uwagę, że czekolada stanowi 60 proc. wartości całego rynku słodyczy.

Naszym celem jest skalowanie biznesu w Polsce, a także rozwój międzynarodowy, nie tylko na tradycyjnych rynkach polonijnych, ale w ponad 50 krajach na wszystkich kontynentach.

Sam Wedel jest w czołówce producentów, posiada niemal połowę udziałów w rynku. Jak wynika z badania zrealizowanego przez Kantar, blisko połowa (47 proc.)5 konsumentów i konsumentek uważa, że marka E.Wedel najbardziej kojarzy się ze smakiem czekolady.

Zmienność realiów rynkowych

Globalny rynek czekolady nadal boryka się z wysokim poziomem nieprzewidywalności kosztowej. Od 2023 roku ceny kakao wzrosły o ok. 230 proc. i mimo spadku z rekordowych 10 tys. do ok. 4-5 tys. funtów za tonę, wciąż pozostają na bardzo wysokim poziomie.

Na taką eksplozję cenową wpłynęło kilka czynników. Ostatnie trzy słabsze lata zbiorów w Afryce Zachodniej (ze spadkiem o ok. 25 pp.) upłynęły pod znakiem zmian klimatycznych, w tym niekorzystnej pogody, która oddziałuje na kondycję plantacji kakao.

Zwiększenie poziomu zmienności cen wywołały także spekulacje giełdowe i podniesienie cen skupu ziaren kakaowca przez Wybrzeże Kości Słoniowej i Ghany, czyli kraje odpowiadające za ok. 60 proc. światowej produkcji kakao.

Na rekordowo wysokim poziomie utrzymywały się też ceny zakupu surowców jajecznych – w 2025 roku były one o niemal 30 pp. wyższe niż rok wcześniej. Spowodowane jest to głównie przez ograniczoną podaż wynikającą ze strat w stadach kur niosek po epidemii ptasiej grypy.
Fot. pixabay.com

Brak przewidywalności cen

Na kształt rynku wpływa również brak przewidywalności cen energii i mediów. Koszty energii elektrycznej w Polsce spadły w porównaniu z rekordowym rokiem 2022, jednak nie ma perspektywy powrotu do poziomów sprzed 2020 roku.

Wyzwaniem pozostają także uwarunkowania geopolityczne. Handel międzynarodowy narażony jest na niepewność związaną z opłatami celnymi, a zmienność warunków handlowych dotycząca eksportu może prowadzić nie tylko do wzrostu kosztów operacyjnych, ale także być przyczyną opóźnień w procesach realizowanych w łańcuchach dostaw.

Nie bez znaczenia są występujące globalnie konflikty zbrojne, wpływające nie tylko na nastroje społeczne, ale także na dostępność surowców, takich jak cukier czy pszenica, co prowadzi do wzrostu kosztów produkcji (oraz docelowo cen detalicznych).

Realia regulacyjne

Eksperci zwracają także uwagę na uwarunkowanie prawne wpływające na kształt wielu branż, w tym czekoladowej. Regulacje, takie jak EUDR (European Union Deforestation Regulation), SUP (Single-Use Plastics), PPWR Rozporządzenie w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (ang. Packaging and Packaging Waste Regulation) czy CSRD (dyrektywa ws. sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju), nakładają na producentów nowe obowiązki związane z identyfikowalnością surowców, sprawozdawczością pozafinansową czy też modyfikacją oferty (np. opakowań) i procesów operacyjnych (np. optymalizacje zużycia energii), aby ograniczyć ich wpływ na środowisko.

Ich wdrożenie wiąże się jednak z dużymi kosztami organizacyjnymi oraz finansowymi. Tym samym w wielu firmach trwa już transformacja ESG odpowiadająca na nowe potrzeby z obszaru środowiska, społeczności czy ładu zarządczego.

Regulacje wywierają na wiele firm ogromną presję, ale z drugiej strony stanowią motywację do wdrażania bardziej zrównoważonych praktyk, bez których niemożliwa byłaby transformacja ESG. W jej przeprowadzeniu kluczowe jest, aby jak najwcześniej rozpocząć działania i monitorować postępy. Konieczne jest również zaangażowanie jak największej liczby partnerów w całych łańcuchach wartości – mówi Aleksandra Kusz vel Sobczuk, Kierowniczka Komunikacji Korporacyjnej i ESG w Wedlu.
Fot. pixabay.com

Różnorodność doświadczeń

Z raportu wynika też, że co drugi młodszy konsument (między 16 a 44 r.ż.) oczekuje nowych doświadczeń smakowych (o 20 pp. więcej niż w grupie osób powyżej 55 lat), zwraca większą uwagę na cenę (61 proc. wskazań vs 46 proc. w grupie respondentów w wieku 55+).

Z kolei badani powyżej 55 lat cenią sobie przede wszystkim sprawdzone klasyki (75 proc. wybiera tabliczki czekolady, a 44 proc. chałwę) oraz polskie pochodzenie produktów – wartość dwukrotnie wyższa (26 proc. vs 13 proc.) niż w młodszej grupie wiekowej.

Przyszłość rynku słodyczy czekoladowych będzie należała do tych producentów, którzy będą potrafili odpowiadać na zmieniające się oczekiwania, tworząc przy tym spójny wizerunek marki, która jest blisko konsumenta, ciągle oferuje coś nowego i jednocześnie pielęgnuje emocje i wartości, które od lat towarzyszą jej działaniom – podsumowuje Krzysztof Bogacz, Dyrektor Marketingu i Innowacji Wedla.

***

economista.pl to serwis ekonomiczny prezentujący rzetelne analizy, dane i informacje finansowe dotyczące gospodarki, finansów, technologii czy rynku nieruchomości. Od blisko 4 lat prowadzony przez doświadczonych dziennikarzy ekonomicznych. Osoby i firmy zainteresowane współpracą zapraszamy do kontaktu na adres:

Wybrane dla Ciebie