Bezrobocie wśród młodych. Polski wskaźnik rośnie najszybciej w UE

by Leszek Sadkowski

Polska wciąż może pochwalić się jedną z najniższych stóp bezrobocia w Unii Europejskiej, ale widać już niepokojący trend. Wskaźnik bezrobocia w grupie wiekowej do 25 lat rok do roku wzrósł o prawie 30 procent – wynika z najnowszych danych Eurostatu. Odpowiednia aktywizacja tej grupy zawodowej jest więc kluczowym wyzwaniem, zwłaszcza pamiętając sytuację sprzed dwóch dekad, gdzie młodzi nie mogąc znaleźć pracy, szukali jej za granicą.

Eksperci Personnel Service wskazują, że nie powinniśmy do tego dopuścić, zwłaszcza w obliczu wyzwań demograficznych i wciąż utrzymującym się zapotrzebowaniu na pracowników z zagranicy.

Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service:

Młode pokolenia, czyli zetki i alfy, to osoby ambitne, które chcą się rozwijać. Jak wynika z naszego „Barometru Polskiego Rynku Pracy” 83 procent z nich deklaruje chęć zdobywania nowych kompetencji. Jednak w obecnej sytuacji gospodarczej ich optymizm styka się z realnymi obawami o rozwój kariery, znalezienie odpowiedniej pracy, czy nawet konkurencję ze strony pracowników z innych krajów.

Jeśli nie stworzymy im konkretnych ścieżek rozwoju i wejścia na rynek zatrudnienia, możemy ich zmusić do szukania alternatyw. Zetki nie będą czekać. Jeśli nie znajdą tu miejsca dla siebie, wyjadą tam, gdzie to miejsce im się zaoferuje.

Lider wzrostu bezrobocia

Według najnowszych danych Eurostatu, w maju 2025 r. bez pracy pozostawało 2,864 mln młodych ludzi w UE, z czego 2,281 mln w strefie euro. Średnia unijna stopa bezrobocia w tej grupie wyniosła 14,8 procent, a w strefie euro – 14,4 procent. W ujęciu miesięcznym liczby te wzrosły odpowiednio o 9 tys. i 13 tys. Natomiast, kiedy spojrzymy dane w ujęciu rocznym, liczba młodych bezrobotnych w całej UE wzrosła symbolicznie o 3 tys. osób, podczas gdy w strefie euro spadła o 36 tys.

Na tym tle niepokojąco prezentuje się sytuacja w Polsce, gdzie roczny wzrost bezrobocia wśród osób do 25. roku życia był najwyższy w całej Unii Europejskiej. W maju 2025 r. wskaźnik ten wyniósł 13,5 wobec 10,6 procent rok wcześniej (wzrost o 2,9 pkt proc.), czyli o 27,4 procent w ujęciu względnym.

Dla porównania we Włoszech, gdzie stopa bezrobocia młodych jest najwyższa (21,6%), wzrost rok do roku wyniósł 1 pkt proc. (czyli +4,9% w ujęciu względnym). W wielu krajach UE sytuacja uległa poprawie, np. w Słowacji, na Malcie i Litwie, gdzie bezrobocie młodzieży spadło o ponad 25 procent.

Historyczna przestroga

Podobna sytuacja miała miejsce ponad dwie dekady temu. W pierwszym kwartale 2003 roku stopa bezrobocia wśród młodych osób w Polsce sięgnęła rekordowych 46,5 procent. Był to moment przesilenia, związany z zakończeniem okresu wzrostu przedakcesyjnego i rosnącą konkurencją rynkową jeszcze przed wejściem Polski do Unii Europejskiej.

Dla wielu młodych osób jedyną alternatywą stała się wtedy emigracja zarobkowa, co doprowadziło do drenażu talentów. Dziś, mimo lepszych warunków gospodarczych i demograficznych, Polska znów może stanąć przed podobnym wyzwaniem. O ile pracownicy zagraniczni wciąż odgrywają istotną rolę w łagodzeniu niedoborów kadrowych, o tyle nie można zaniedbywać młodego pokolenia Polaków.

To właśnie ich obecność i aktywność zawodowa będą w najbliższych latach decydować o sile polskiej gospodarki. Jeśli chcemy zatrzymać młodych w kraju, musimy im jasno pokazać, że mają tu przyszłość. Potrzebne są realne działania tj. programy wsparcia na rynku pracy, elastyczne formy zatrudnienia, inwestycje w kompetencje cyfrowe i rozwój zawodowy skierowane właśnie do osób poniżej 25. roku życia. Pokolenie Z chce się rozwijać, a więc musimy stworzyć im warunki, które to umożliwią – podsumowuje Inglot.

***

economista.pl to serwis ekonomiczny prezentujący rzetelne dane, analizy i informacje finansowe dotyczące gospodarki, finansów, technologii czy rynku nieruchomości. Od kilku lat prowadzony przez doświadczonych dziennikarzy ekonomicznych. Osoby i firmy zainteresowane współpracą zapraszamy do kontaktu na adres:

redakcja@economista.pl lub marketing@economista.pl

Możesz również lubić