W odpowiedzi na te wyzwania Sieć Badawcza Łukasiewicz włączyła się w debatę o przyszłości innowacji, Opracowanie, przygotowane przez ekspertów Łukasiewicz – ITECH Instytut Innowacji i Technologii, prezentuje nowy model ewaluacji polityki innowacyjnej, którego celem jest stworzenie zintegrowanego, opartego na danych podejścia do oceny efektywności publicznego finansowania innowacji.
Zwiększenie nakładów to za mało
Polska nie potrzebuje samego wzrostu wydatków na badania i rozwój (B+R). Potrzebny jest bardziej system innowacji z udziałem firm, uczelni i organizacji badawczych, który skutecznie przekłada badania na wdrożenia, własność intelektualną i wzrost produktywności – wynika z analiz przeprowadzonych przez zespół ekspertów Centrum Łukasiewicz pod kierunkiem dr. Janusza Jabłonowskiego.
Przedstawione analizy wskazują, że zwiększenie wydatków na B+R do poziomu 3 proc. PKB mogłoby w perspektywie dekady podnieść produkt krajowy brutto o blisko 12 proc., a w dłuższej perspektywie nawet o 17 proc. względem stanu na dziś.
Jednak zwiększenie nakładów na B+R nie powinno być celem samym w sobie, tylko instrumentem głębszej zmiany modelu rozwoju. Główną rolę musi odegrać sektor przedsiębiorstw, wspierany przez stabilną politykę publiczną i skuteczną komercjalizację technologii.
Zdolność gospodarki
Jak podkreśla ekonomista i prezes Centrum Łukasiewicz dr Hubert Cichocki, o sukcesie decyduje dziś zdolność gospodarki do przekształcania nakładów w wiedzę, wiedzy w innowacje, a innowacji w trwałe przewagi konkurencyjne. Wśród obszarów o największym potencjale jest jego zdaniem sektor obronny, gdzie intensywna współpraca państwa i przemysłu sprzyja szybkiemu wdrażaniu nowych technologii.
To przykład obszaru, w którym potężne wydatki polskiego podatnika na obronność mogą wprost służyć podniesieniu poziomu innowacyjności polskiej gospodarki. – Dlatego w Łukasiewiczu znacząco zmieniliśmy portfel projektów. Dziś ok. 67 proc. naszych działań ma wymiar obronny lub dual-use – podkreślił Cichocki.
Na trzech wspólnych filarach
Doświadczenia międzynarodowe analizowane w raporcie Łukasiewicza pokazują, że skuteczne systemy innowacji opierają się na trzech wspólnych filarach: silnej roli sektora przedsiębiorstw, wysokim poziomie umiędzynarodowienia oraz stabilnej, długookresowej polityce publicznej nastawionej na komercjalizację i skalowanie technologii.
– W B+R największym ryzykiem nie jest długi horyzont efektów, lecz brak cierpliwości. Jeśli przerwiemy budowę zasobu wiedzy zbyt wcześnie, nie zobaczymy wzrostu produktywności, na który już zaczęliśmy pracować – zauważa dr Janusz Jabłonowski, główny ekonomista Centrum Łukasiewicz.
Eksperci dodają, że nie istnieje jeden uniwersalny model rozwoju. Kluczowe dla reformy innowacji jest dostosowanie narzędzi do struktury gospodarki i etapu jej rozwoju.
– Przejście do gospodarki opartej na wiedzy i innowacjach nie jest dziś wyborem, jest koniecznością, od której zależeć będzie dalsza konwergencja, odporność i trwała konkurencyjność naszej gospodarki – podsumowuje Cichocki.