Znane domeny. Jak cyberoszuści wykorzystują je do ataków?
Najpopularniejszą metodą cyberataku jest obecnie phishing. Eksperci przeanalizowali dane dotyczące cyberataków od ponad 10 000 klientów na całym świecie. Odkryli ponad 30 mln wiadomości phishingowych wysłanych w 2024 roku. W 96 proc. analizowanych atakach cyberprzestępcy wykorzystywali w różny sposób adresy domen wcześniej istniejących i znanych, cieszących się zaufaniem domen.
Ograniczone zaufanie
W 96 proc. wiadomości wykorzystano istniejące domeny i usługi, takie jak Dropbox, SharePoint czy Zoom Docs, powszechnie używane w wielu firmach i uznawane za bezpieczne. Wykorzystanie prawdziwych domen i usług daje przestępcom przewagę, pozwalając im omijać tradycyjne metody wykrywania tego typu oszustw i zwiększając prawdopodobieństwo powodzenia próby phishingu.
Cyberprzestępcy wykorzystują już na dużą skalę usługi innych firm dla przedsiębiorstw, w tym Zoom Docs, Adobe i SharePoint. Użytkownicy tych aplikacji nie spodziewają się, że wiadomość e-mail o znanym adresie może być dla nich i dla ich organizacji realnym zagrożeniem.
Miliony szkodliwych wiadomości
Dodajmy, że wykryto 2,7 mln wiadomości zawierających wieloetapowe szkodliwe elementy oraz ponad 940 000 wiadomości ze złośliwymi kodami QR.
Wyrafinowanie ataków phishingowych stale rośnie, o czym świadczy duży udział spear phishingu, czyli ataków ukierunkowanych na konkretne osoby, np. poprzez personalizację wysyłanych wiadomości. Tego typu ataki stanowiły 38 proc. wszystkich. W 32 proc. przypadków wykorzystywane były nowatorskie techniki socjotechniczne, umożliwiające tworzenie długich, złożonych i poprawnych językowo tekstów.
Język wiadomości
Jak zatem rozpoznać wiadomość, która może być niebezpieczna dla pracownika, a nawet całej organizacji? Oszuści często używają adresów podobnych do tych, które wydają się znane, mogą one jednak zawierać literówki lub błędy.