Niektórzy mogą być zdziwieni, ale blisko jedna trzecia dni w tym roku może być wolna od pracy. Skąd bierze się taka wartość?
Pierwszy dłuższy weekend
I okazuje się, że już na początku roku mieliśmy okazję do odpoczynku. Taką szansę dało nam święto Trzech Króli (6 stycznia), które wypadało w tym roku w piątek. Mieliśmy więc pełne trzy dni na to, aby wejść w Nowy Rok wypoczętym i gotowym do pracy. Jeżeli natomiast dla kogoś to za mało, to kosztem czterech dni urlopowych mógł być w trakcie 9-dniowego wypoczynku (od 31 grudnia 2022 do 8 stycznia 2023 roku).
Bardzo długa majówka
Taki urlop może się przydać, bo potem na kolejną okazję do wypoczynku trzeba będzie czekać aż trzy miesiące – do świąt Wielkanocnych. Poniedziałek Wielkanocny wypada w tym roku 10 kwietnia. Dzień ten kończy tradycyjny trzydniowy świąteczny odpoczynek od pracy. Trzy tygodnie później mamy już majówkę, która w tym roku może być zdecydowanie bardziej udana niż w minionym roku.
Szczyt urlopowy w sierpniu
W następnym miesiącu (czerwiec) okazją, by nabrać sił do dalszej pracy będzie Boże Ciało. Wypada ono 8 dnia tego miesiąca (tradycyjnie czwartek). Kosztem jednego dnia wolnego (piątek) można przedłużyć weekend do 4 dni.
Kolejna, podobna okazja nadejdzie w sierpniu i będzie związana z świętem Wniebowzięcia Maryi Panny połączonym z świętem Wojska Polskiego. W odróżnieniu jednak do zeszłego roku uroczystości te wypadają we wtorek. Jest to dogodna okazja, aby optymalnie zaplanować urlop albo wydłużyć sobie weekend planując dodatkowy dzień wolny od pracy w poniedziałek (14 sierpnia).
Sporo wolnego w listopadzie
Powtórkę z maja można sobie zafundować również podczas jesieni. Wszystko dlatego, że Wszystkich Świętych wypada w tym roku we środę (1 listopada). Różne plany na początek listopada może ułatwić wzięcie dodatkowych dni wolnych. Kosztem 4 dni urlopu (30-31 października oraz 2-3 listopada) możemy bowiem nie przychodzić do pracy łącznie przez 9 dni.
Relaksujące Święta
W porównaniu do roku 2022 korzystniej pod kątem odpoczynku wypadają też Święta Bożego Narodzenia. Do wigilijnego stołu usiądziemy bowiem w bieżącym roku w niedzielę. Do tego mamy jeszcze pierwszy i drugi dzień świąt (poniedziałek, wtorek).
Także przygotowania do kolacji wigilijnej, jak i świąteczny odpoczynek można rozpocząć już w sobotę (23 grudnia) mając tym samym aż 4 dni wolne do dyspozycji i to bez wykorzystywania urlopu.